Znowu tragiczny wypadek pod Krzyżową

Bernard Łętowski
Tir zmiażdżył osobowe auto. Kierowca zginął na miejscu
Tir zmiażdżył osobowe auto. Kierowca zginął na miejscu
Udostępnij:
Jedna osoba nie żyje, trzy są ciężko ranne. To kierowca i pasażerowie aut, które wczoraj zostały zgniecione przez wielkie tiry. Tragedia wydarzyła się na 77 kilometrze autostrady do Niemiec, tuż przy nieczynnym z ...

Jedna osoba nie żyje, trzy są ciężko ranne. To kierowca i pasażerowie aut, które wczoraj zostały zgniecione przez wielkie tiry. Tragedia wydarzyła się na 77 kilometrze autostrady do Niemiec, tuż przy nieczynnym z powodu wyburzenia i budowy nowego mostu zjeździe na Krzyżową.

W wypadku brały udział trzy tiry, bus i samochód osobowy. - Jechałem za szefem i zaczęliśmy hamować - opowiada Krzysztof Woźniak z Krakowa, kierowca jednej z ciężarówek uczestniczących w wypadku. - Nagle zobaczyłem, jak z tyłu rozpędzony tir miażdży volkswagena busa i osobowego forda focusa - relacjonował zdenerwowany kierowca. Ford wbił mu się pod naczepę i został zmiażdżony przy bandzie.
Podobno kierowca niemieckiego tira, który rozpoczął serię tragicznych zderzeń, rozmawiał przez komórkę. Tir wiózł na naczepie ciężarówki. Kierowca prawdopodobnie nie zauważył, że jadące przed nim auta hamują. Przeciął na pół busa, ten zaś docisnął do bandy osobowego forda. Właśnie w tym aucie zginął kierowca.
- Próbowaliśmy wyciągnąć go z samochodu, ale nie udało się. Był bardzo zakleszczony - mówi Piotr Kinaj, komendant OSP Różyniec, która pierwsza była na miejscu zdarzenia.
Pasażer busa został ranny. Śmigłowcem przetransportowano go do szpitala. Dwie inne ranne osoby zabrały karetki do szpitala w Bolesławcu.
- Warunki na drodze były dobre - mówi Marek Śledziona z prokuratury w Bolesławcu.
- Prawdopodobnie kierowca nie obserwował sytuacji na drodze i jechał zbyt szybko - dodaje. W miejscu, gdzie doszło do wypadku, ruch odbywał się tylko jednym pasem autostrady i obowiązuje ograniczenie do 40 km na godzinę. Po zdarzeniu droga była zablokowana przez kilka godzin.

Znamy przyszłość Roberta Kubicy. WYWIAD

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie