Zgorzelec: Złodziej wyrzucił losy, bo nie chciał kusić losu

Janusz Pawul
Mimo to, pech dopadł jednak 64-letniego mieszkańca Zgorzelca, który w ub. tygodniu został zatrzymany i usłyszał od prokuratora zarzuty.

A jest ich całkiem sporo, bo Józef J. - choć ze Zgorzelca, to jednak bez stałego miejsca zameldowania - działał od kilku miesięcy. Włamywał się do piwnic, komórek, strychów i altanek na działkach w Zgorzelcu. Kradł, co wpadło mu w ręce: rowery, sprzęt elektroniczny, elektronarzędzia. Nie gardził też złomem. Ukradł np. stalową, kutą bramę zamykającą boks śmietnikowy przy jednej z posesji.

Wśród jego bardziej oryginalnych łupów znalazły się m.in. rakiety tenisowe i... losy loterii organizowanej przez Totalizator Sportowy. Mężczyzna włamał się do zgorzeleckiej kolektury Lotto dokładnie w sylwestra. Ukradł około tysiąca losów. Jak zeznał, kilka z nich sprawdził, ale żadnej większej wygranej nie trafił. Resztę, za namową znajomego wyrzucił, bo jak tłumaczył, bał się, że zostanie namierzony, gdy przyjdzie do kolektury zrealizować ewentualną wygraną.

Teraz może jedynie żałować, że losów jednak nie sprawdził, bo policja i bez tego trafiła na jego ślad i 15 marca został zatrzymany. Józef J. usłyszał zarzuty kradzieży i kradzieży z włamaniem za co przez najbliższych 10 lat najprawdopodobniej nie będzie się już musiał martwić o wikt, opierunek i dach nad głową.

Rząd obiecuje szybkie szczepionki na COVID-19

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.