Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Wrócą do wieży - Remont sanktuarium przyniósł rzadkie znalezisko

Bernard Łętowski
Ksiądz Andrzej Jarosiewicz (z lewej) i wykonawca remontu Rafał Tomczyk z zaciekawieniem oglądali znalezisko.   FOT. BERNARD £ETOWSKI
Ksiądz Andrzej Jarosiewicz (z lewej) i wykonawca remontu Rafał Tomczyk z zaciekawieniem oglądali znalezisko. FOT. BERNARD £ETOWSKI
Historyczne monety, które 150 lat leżały w kuli zatkniętej na wieży sanktuarium nie trafią do muzeum. Ksiądz dziekan Andrzej Jarosiewicz postanowił umieścić je z powrotem nad głowami bolesławian.

Historyczne monety, które 150 lat leżały w kuli zatkniętej na wieży sanktuarium nie trafią do muzeum. Ksiądz dziekan Andrzej Jarosiewicz postanowił umieścić je z powrotem nad głowami bolesławian. – Podtrzymamy w ten sposób tradycję – mówi

Przedtem jednak historyczne monety zostaną dokładnie sfotografowane i opisane przez specjalną komisję. Na wieżę, do wyremontowanej i pozłoconej kuli trafią za dwa lub trzy tygodnie. Na razie obejrzał je konserwator zabytków. Nie mają one wielkiej wartości materialnej.
W metalowej tulei włożonej do kuli były 32 niemieckie monety. Większość z XVIII i XIX, wieku. Najstarsza pochodzi prawdopodobnie z roku 1620.
W wielkiej kuli o średnicy 110 centymetrów znaleziono też szczątki małego, drewnianego pojemnika, do którego w roku 1843, podczas remontu hełmu wieży, włożono jakieś dokumenty. Nie wiadomo jednak jakie.

Wiekowa tradycja
– Pojemnik był drewniany po to, aby papier umieszczony w nim miał dostęp powietrza – tłumaczy dziekan Jarosiewicz. – Nikt nie przewidział, że pojemnik może zostać przestrzelony, a potem wilgoć dokończy dzieła zniszczenia. A tak się właśnie stało.
O przestrzeleniu pojemnika świadczą dwa niewielkie otwory po pociskach karabinowych.
Umieszczenie w elementach remontowanych wież monet i dokumentów z czasu wykonywania prac to wielowiekowa tradycja. Będzie podtrzymana, bo ksiądz postanowił, że monety wrócą na wieżę.
– Dodamy do nich jedynie przygotowany już zbiór stu nowoczesnych monet upamiętniających ważne wydarzenia naszych czasów – mówi dziekan.

Kosztowny remont
Wciąż jednak brakuje pieniędzy, aby dokończyć remont wieży. Po zdemontowaniu wielkiej, stukilogramowej kuli okazało się, że pod nią jest zamontowanych osiem mniejszych, które też trzeba pokryć złotem. Niestety, koszt tego przedsięwzięcia to około 12 tys. zł, a tego budżet remontu wieży nie przewidywał. Zbiórka pieniędzy wciąż trwa. •

od 7 lat
Wideo

Tadeusz Płużański - Dlaczego warto pielęgnować pamięć o wyklętych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na boleslawiec.naszemiasto.pl Nasze Miasto