Wena atakuje

Anna Gryń
Udostępnij:
BOLESŁAWIEC/TOMISŁAW Życie wśród lasów ma dobre strony. Jednak do niewątpliwych niedostatków zaliczyć trzeba brak dostępu do kulturalnych uciech. Nauczycielka z Tomisławia postanowiła rozwiązać ten problem i wozi swoich ...

BOLESŁAWIEC/TOMISŁAW Życie wśród lasów ma dobre strony. Jednak do niewątpliwych niedostatków zaliczyć trzeba brak dostępu do kulturalnych uciech. Nauczycielka z Tomisławia postanowiła rozwiązać ten problem i wozi swoich uczniów na zajęcia do bolesławieckiego domu kultury.

- Naszym dzieciom nie brakuje talentu i zapału do pracy - mówi Dorota Kowalska, wychowawczyni szkoły podstawowej w Tomisławiu. - Dla nich to prawdziwe przeżycie. Tworzą w skupieniu, pilnie słuchają uwag instruktorów. Nie wiedziałam, że mam tak skoncentrowanych i grzecznych wychowanków.
W porozumieniu z instruktorami Młodzieżowego Domu Kultury, maluchy z wiejskiej szkoły przynajmniej raz w miesiącu uczestniczą w zajęciach poszczególnych pracowni. Zaczęło się od tańca ludowego, później dziewczęta zajęły się lepieniem z gliny, a chłopcy trafili do modelarni. Takie zajęcia trwają cały dzień zamiast normalnych lekcji. Jedyny problem to dojazd. - Dla niektórych rodzin, szczególnie tych wielodzietnych, borykających się z bezrobociem, barierą nie do przejść jest brak pięciu złotych na dojazd do miasta - mówi Dorota Kowalska. - Ale nasze dzieci nie różnią się niczym od miastowych, szczególnie jeśli chodzi o talent i chęci do pracy. Może nawet bardziej przykładają się do swoich dzieł. Dla nich to prawdziwa nowość.
Zapału nie brakuje również instruktorom, którzy pracują poza harmonogramem, w dodatku całkiem za darmo. - W MDK są specjaliści, którzy potrafią odkryć talent u dziecka - mówi wychowawczyni. - Mam nadzieję, że kiedy dowiedzą się o tym rodzice, zmobilizuje ich to do działania.
Nauczycielka postanowiła zaszczepić akcję w rodzinnej miejscowości.
- Chciałabym pokazać jakie są możliwości organizacji zajęć pozalekcyjnych, lepszej opieki nad dziećmi, aby po szkole nie błąkały się bez celu - przekonuje Dorota Kowalska. - W MDK trafiłam na podatny grunt. Zajęcia mamy zorganizowane do końca roku szkolnego, a instruktorzy zobowiązali się, że będą również przyjeżdżać do Tomisławia. Planujemy wystawy i plenery ceramiczne.

Media obecne terenie przygranicznym. Znamy zasady.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie