Urzędnicza moc uzdrawiania - Mieczysław Lewkowicz jest jednocześnie chory i zdrowy

[email protected]
– Nie mogę pracować, ale zdaniem ZUS-u jestem zdrów jak ryba – mówi Mieczysław Lewkowicz.   FOT. BERNARD £ÊTOWSKI
– Nie mogę pracować, ale zdaniem ZUS-u jestem zdrów jak ryba – mówi Mieczysław Lewkowicz. FOT. BERNARD £ÊTOWSKI
Udostępnij:
Cieśla z Kliczkowa nie może już dostawać świadczeń rehabilitacyjnych, więc chciał starać się o rentę. Na kilka dni przed kolejną operacją orzecznik ZUS-u uznał, że mężczyzna jest zdrowy Bernard ŁętowskiZrobił ...

Cieśla z Kliczkowa nie może już dostawać świadczeń rehabilitacyjnych, więc chciał starać się o rentę. Na kilka dni przed kolejną operacją orzecznik ZUS-u uznał, że mężczyzna jest zdrowy

Bernard ŁętowskiZrobił jednym podpisem to, co chirurgom zajmuje lata: wyleczył mnie – mówi Mieczysław Lewkowicz.
Lewkowicz miał wypadek przy pracy w maju 2004 roku. Operacje, powikłania i rehabilitacja trwają do dziś. W międzyczasie stracił jednak prawo do świadczeń rehabilitacyjnych z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Widząc trudną sytuację klienta, pracownicy zakładu w Bolesławcu zasugerowali mu, żeby starał się o rentę.

Stał się cud?
– Nie chciałem jakiejś renty dożywotniej, tylko na rok lub dwa, do czasu aż ręka będzie w pełni sprawna i będę mógł wrócić do pracy – mówi Mieczysław Lewkowicz.
Wizyty u lekarza orzecznika ZUS-u miała niespodziewany skutek. Uznano, że Lewkowicz jest zdrowy. Mimo tego, że za kilka dni miał zaplanowaną kolejną operację łokcia. Nadal ma problemy z wiązadłami i nerwami. Nie może poruszać swobodnie ręką, czuje ból i nie może wykonywać swej pracy.

Stracił pracę
Tymczasem szef go zwolnił, bo cieśla nie podjął pracy mimo orzeczenia, że jest zdrowy.
– Nie mogę pracować w tym stanie – mówi Mieczysław Lewkowicz. – Nie pozwalają mi na to lekarze i stan ręki. Nie rozumiem, jak to możliwe, że dla ZUS-u jestem zdrowy, a lekarze, którzy mnie leczą, twierdzą coś innego. Może ZUS przestraszył się tego, że chcę rentę. Ale ja naprawdę nie mam środków do życia.
– W tej chwili pan Lewkowicz nie jest zdolny do pracy – mówi doktor Józef Skorupski z ośrodka zdrowia w Kliczkowie. – Do końca rehabilitacji nie powinien pracować.
Cieśla odwołał się od decyzji ZUS-u, ale bezskutecznie. Chce skierować sprawę do sądu. •

Zbadają ponownie
Po naszej interwencji w legnickim oddziale ZUS-u okazało się, że może jednak coś da się zrobić w sprawie Lewkowicza.
Jego dokumentacja ma trafić do głównego lekarza orzecznika ZUS. Może on ponownie zbadać sprawę i zmienić opinię poprzedniego orzecznika. O rozwoju sprawy będziemy informować.

Media obecne terenie przygranicznym. Znamy zasady.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie