Tracą stołki

Marek Łętowski
BOLESŁAWIEC Ten, kto łączy funkcję radnego i sołtysa łamie prawo! Samorządowcy mają twardy orzech do zgryzienia, a ich radcy prawni - pełne ręce roboty. Lokalni politycy za wszelką cenę chcieliby zachować dwa stołki.

BOLESŁAWIEC Ten, kto łączy funkcję radnego i sołtysa łamie prawo! Samorządowcy mają twardy orzech do zgryzienia, a ich radcy prawni - pełne ręce roboty. Lokalni politycy za wszelką cenę chcieliby zachować dwa stołki. Będą nowe wybory?

Ustawa o samorządzie gminnym mówi, że wójt nie może powierzyć radnemu gminy, w której radny uzyskał mandat, wykonywania pracy na podstawie umowy cywilno-prawnej. Tymczasem sołtys swoje czynności wykonuje na podstawie zawartych z wójtem umów zlecenia. Według prawników, takie umowy mają charakter cywilnoprawnych uregulowań (Kodeks cywilny, art. 734-751).
Wiadomość o tej interpretacji prawnej, wywołała w bolesławieckiej gminie sporo zamieszania. Wójtowie zwrócili się do swoich radców prawnych o jej potwierdzenie. Wszystko bowiem wskazuje na to, że sołtysi będą musieli zrezygnować z jednej funkcji.
Lepiej łączyć
- W Parowej sołtysem jest Janina Papież, która reprezentuje tę wieś w radzie gminy. To bardzo dobry sołtys i doskonały radny. Wolałbym, aby nadal pełniła obie funkcje - przekonuje Waldemar Nalazek, wójt gminy Osiecznica.
Janina Papież jest radną i sołtysem już czwartą kadencję. Cieszy się wielkim zaufaniem mieszkańców Parowej. Teraz ma nie lada dylemat. Co wybrać?
- O sprawie dowiedziałam się wczoraj. Jestem zaskoczona. Jeszcze nie wiem, co zrobię - wyjaśnia pani Janina. - Nie widzę niczego złego w łączeniu tych funkcji. To nawet lepiej, że sołtys jest radnym. Dzięki temu wie więcej i lepiej może pomóc swojej miejscowości.
Podobnie myśli większość sołtysów zasiadających w radach. Także wójtowie liczą, że przepisy szybko się zmienią na korzyść zainteresowanych.
Zyski ze stołka
Radni otrzymują solidne diety. Każdy z nich ma spore wpływy w gminie i możliwość stanowienia lokalnego prawa. Sołtys zbiera podatki i organizuje życie we wsi. W gminie wiejskiej Bolesławiec sołtys kwartalnie otrzymuje stałą pensję zależną od liczby mieszkańców (około 500 zł) oraz cztery procent prowizji od zebranych podatków. W Warcie Bolesławieckiej dochód sołtysa to sześć procent prowizji, także płatnej kwartalnie. Być radnym, jak łatwo policzyć opłaca się bardziej/
Czy dojdzie więc do politycznego trzęsienia ziemi we wsiach regionu? Pokaże przyszłość.

Mniej wina w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie