Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Swój magister

Bernard Łętowski
Ponad czterdzieści osób uzyskało wyższe wykształcenie, nie ruszając się z miasta Wkrótce Bolesławiec może stać się miasteczkiem studenckim. Pierwsi absolwenci opuścili miejscową filię Akademii Ekonomicznej we ...

Ponad czterdzieści osób uzyskało wyższe wykształcenie,
nie ruszając się z miasta

Wkrótce Bolesławiec może stać się miasteczkiem studenckim. Pierwsi absolwenci opuścili miejscową filię Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Tymczasem otwarto kolejną uczelnię

Beata Dolatowska jest świeżo upieczoną panią magister. Została nią nie ruszając się ze swojego miasta. Ponad sto stron jej pracy magisterskiej opowiada o wykorzystaniu funduszy przedakcesyjnych Sapard, Ispa i Phare przez gminę miejską Bolesławiec.
– Wybrałam te studia, bo uczelnia jest na miejscu – mówi Beata. – Dzięki temu studiuje się taniej, bo nie trzeba wydawać pieniędzy na dojazdy.
– Mogłam jednocześnie pracować i uczyć się – podkreśla Agnieszka Zachar.
Papier nie gorszy
Jak przyznają wykładowcy, uczelnia nie jest gorsza od renomowanych w kraju. – Ci, którzy kończą tę szkołę, otrzymują dyplom Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Publicznej, prestiżowej i wysoko notowanej uczelni – mówi doktor Waldemar Tyc, pełnomocnik rektora do spraw studiów w Bolesławcu. – To są te same studia: ten sam program, ilość godzin, ci sami wykładowcy.
Akademia jest zadowolona z otwarcia studiów w Bolesławcu. – Wielu ludzi pewnie by nie podjęło studiów, gdyby nie fakt, że można się uczyć na miejscu – mówi Waldemar Tyc.
Wystarczyły trzy minuty
– Założyliśmy sobie, że nasze miasto musi być ośrodkiem akademickim, po to, aby mogli się uczyć ludzie, których nie stać na studia wyjazdowe – opowiada inicjator ściągnięcia do miasta szkoły wyższej, Józef Burniak.
– Rozesłaliśmy oferty i rozmawialiśmy z kilkoma szkołami. Jedynym, który błyskawicznie zareagował był ówczesny rektor AE Marian Noga. Po trzech minutach rozmowy powiedział: „robimy uczelnię”.
Powstały dwa kierunki: zarządzanie przedsiębiorstwem oraz gospodarka i administracja publiczna. Akademię skuszono nieodpłatnym miejscem na zajęcia oraz dofinansowaniem promocji, wyposażenia i biblioteki. Przystosowanie Szkoły Podstawowej nr 3 dla potrzeb studentów kosztowało 70 tysięcy złotych. Pieniądze poszły z budżetu miasta.
Idzie nowe
W ostatnich dniach prace magisterskie obroniło 41 osób. Reszta z niemal osiemdziesięciu absolwentów nie dała rady i jesienią będzie zmagać się z komisją egzaminacyjną.
Śladem wrocławskiej uczelni idzie Akademia Górniczo-Hutnicza z Krakowa.
Od roku można być jej studentem i uczyć się na miejscu, w Bolesławcu.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Kiedy w Polsce czterodniowy tydzień pracy?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na boleslawiec.naszemiasto.pl Nasze Miasto