Sposób na cztery kąty

Bernard Łętowski
Piotr Roman fot. Grzegorz Matoryn
Piotr Roman fot. Grzegorz Matoryn
Udostępnij:
Dziś z kandydatami na fotel prezydenta Bolesławca rozmawiamy o ich pomysłach na budownictwo mieszkaniowe i remonty starych budynków • Jak pan zamierza pomóc bolesławianom w zdobyciu mieszkań? Karol Stasik ...

Dziś z kandydatami na fotel prezydenta Bolesławca rozmawiamy o ich pomysłach na budownictwo mieszkaniowe i remonty starych budynków

• Jak pan zamierza pomóc bolesławianom w zdobyciu mieszkań?
Karol Stasik (PO): – Przede wszystkim trzeba rozwinąć program budowy mieszkań przez Towarzystwo Budownictwa Społecznego tak, aby sprostać oczekiwaniom mieszkańcom. Musi powstać więcej budynków TBS. Trzeba też zmusić deweloperów blokujących zabudowę terenów do wywiązania się z deklaracji. Na przykład firma Intakus od wielu lat blokuje tereny przy ulicy Garncarskiej, mimo, że ma zapisane w umowie użytkowania wieczystego terenu, że wybuduje tam mieszkania. Termin dawno już minął. Gmina musi takim deweloperom odbierać tereny. Trzeba też udostępnić ludziom więcej działek budowlanych, aby spadła ich cena.

Piotr Roman (PiS): – Na trzy sposoby. Jeden to TBS i jego mieszkania na wynajem. Drugi to mieszkania socjalne dla najuboższych. Trzeci sposób to przygotowanie terenów dla deweloperów, którzy chcą u nas budować. Kiedy ludzie ludzie będą mieli pracę, to będą budowane mieszkania. Tak jest wszędzie na świecie i doskonale widać to we Wrocławiu, gdzie mamy boom mieszkaniowy.

• Czy Towarzystwo Budownictwa Społecznego i jego niezbyt tanie mieszkania na wynajem to dobry pomysł?
KS: – Większy udział miasta w kosztach budowy sprawiłby że, czynsze byłyby niższe. Wtedy TBS musiałby brać na budowę mniejszy kredyt, a mieszkańców mniej obciążałoby spłacanie go. Te mieszkania nie są zresztą tak drogie, ceny są porównywalne z cenami w spółdzielni mieszkaniowej.

PR: – Gdyby te mieszkania faktycznie były drogie, stałyby puste. Mamy na nie bardzo dużo chętnych, co potwierdza, że to trafiony pomysł. Zaczynamy budowę kolejnych bloków i nie mam wątpliwości, że znajdą się chętni na skorzystanie z nich.

• Czy zarząd wspólnotami mieszkaniowymi powinien, jak obecnie, być zmonopolizowany przez TBS? (Miejska spółka zarządza ok 70 procentami wspólnot w Bolesławcu)
KS: – TBS nie musi obsługiwać aż tylu wspólnot, ale to one same wybierają zarządców. Wierzę w to, że ten rynek sam się z czasem ureguluje właśnie przez decyzje wspólnot.

PR.: – Od trzech lat wspólnoty mogą wybierać zarządców, wprowadziliśmy to w tej kadencji samorządu. Jestem zwolennikiem ewolucji w zakresie demonopolizacji zarządców mieszkań. Na pewno przydałaby się silniejsza konkurencja na tym rynku. Zarządzanie przez TBS było życzeniem wielu mieszkańców, którzy bali się prywatnych zarządców. Za kilka lat powstanie pełna konkurencja i mieszkańcy na tym skorzystają.

• Skąd wziąć pieniądze na remont starych, sypiących się kamienice, których w mieście jest bardzo dużo?
KS: – Wszyscy zarządcy mają fundusze remontowe, które po kilku latach zbierania pieniędzy dadzą możliwość prowadzenia remontów. Tanie są też kredyty dla wspólnot na remonty. Istnieją także możliwości zdobycia środków unijnych, zwłaszcza na remonty strefy zabytkowej miasta i gmina musi w tym pomóc.

PR: – Mamy specjalny program „Nowa Starówka”, dotyczący remontów zabytków. Przy pomocy pieniędzy z Unii w najbliższych latach wyremontujemy 70 kamienic i to będzie pierwszy etap. Kolejne są już przygotowywane. Oprócz tego gmina nadal będzie dofinansowywać remonty zabytków. Już od dwóch lat pieniądze na to są w budżecie i są wykorzystywane.

• Przez minione lata powstawało osiedle domków socjalnych przy ulicy Kościuszki. Mamy tam niesamowite skupienie w jednym miejscu ludzi ubogich, bezrobotnych i słabo radzących sobie z funkcjonowaniem w społeczeństwie. Czy zgromadzenie ich w jednym miejscu to dobry pomysł? Jak zapobiegać skutkom takiego skomasowania biedy?
KS: – Trzeba stworzyć warunki, aby biedni ludzie mogli osiedlać się także w mieście. Obiekty socjalne nie muszą być za miastem, jak teraz. Trzeba jednak uważnie dobierać mieszkańców do takich budynków, aby nie trafiały tam rodziny patologiczne.

PR: – Za mojej kadencji zakończyliśmy rozbudowę tego osiedla i podjęliśmy decyzję o tym, że już się ono nie rozrośnie. Musimy teraz wprowadzić tam wszystkie standardy cywilizacyjne. Tam jest potrzebna droga, świetlica i sklep. To wszystko powstanie. Wiele zależy od tych ludzi, to oni muszą chcieć sobie pomóc.

Zakupy róbmy racjonalnie a nie emocjonalnie KOMENTARZ

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie