Spacer do 66 km od Bolesławca. Urokliwe trasy na weekend 4 - 5 grudnia?

Newsroom 360
Newsroom 360
Namów rodzinę czy przyjaciół i wybierzcie się na spacer w promieniu 66 km od Bolesławca
Namów rodzinę czy przyjaciół i wybierzcie się na spacer w promieniu 66 km od Bolesławca gettyimages.com/monkeybusinessimages
Udostępnij:
Nie masz pomysłu na uroczą ścieżkę spacerową w okolicy Bolesławca? Oto nasze podpowiedzi, gdzie warto sie wybrać. Na weekend 04 - 05 grudnia mamy 3 ciekawe propozycje tras. Mają różny dystans, i właśnie dlatego każdy powinien znaleźć coś dla siebie. Razem z Taseo proponujemy Wam 3 trasy na zdrowy spacer w odległości do 66 km od Bolesławca. Co tydzień wybieramy inny zestaw. Przekonaj się, jakie trasy spacerowe niedaleko Bolesławca warto wybrać w weekend 04 - 05 grudnia.

Ścieżki spacerowe w okolicy Bolesławca

We współpracy z Traseo wybraliśmy dla Was 3 trasy na spacer oddalonych maksymalnie o 66 km od Bolesławca, które pokonali inni spacerowicze. Wybierz najlepszą dla siebie.

Nim wyruszysz w drogę, sprawdź prognozę pogody. W sobotę 04 grudnia w Bolesławcu ma być 3°C. Prawdopodobieństwo wystąpienia deszczu wynosi 40%. W niedzielę 05 grudnia w Bolesławcu ma być 3°C. Prawdopodobieństwo pojawienia się deszczu wynosi 70%.

🌳 Trasa spacerowa: Z Głuszycy na Przełęcz Trzech Dolin (799 m n.p.m.)

  • Stopień trudności: 1
  • Dystans: 23,22 km
  • Czas trwania spaceru: 5 godz. i 26 min.
  • Przewyższenia: 413 m
  • Suma podejść: 676 m
  • Suma zejść: 683 m

Trasę dla spacerowiczów z Bolesławca poleca Januszek_44

Około godziny 6 wyruszam z domu. Jest jeszcze ciemno. Ulice mokre i ca jakiś czas muszę włączyć wycieraczki, lekko mży. Mam nadzieje ,że z każdą chwilą pogoda będzie się poprawiała.
W Głuszycy jestem kilka minut po siódmej. Nie pada deszcz i to jest najważniejsze .
Ze znalezieniem parkingu nie ma najmniejszego problemu. Zostawiam więc auto i ruszam ….szlakiem narciarskim. Latem jest to idealny szlak rowerowy i pieszy, prowadzi bowiem szerokimi, wyraźnymi i łagodnymi duktami leśnymi przez zupełne odludzia Gór Suchych. Na końcu oferuje świetne widoki na Góry Sowie.
Z Informacji wynika ,że do Schroniska Andrzejówka jest około 12 km i dystans ten pokonuje w dwie i pół godziny.
Trasa jest bardzo dobrze oznakowana , zaraz za działkami pracowniczymi w Głuszycy trzeba przejść przez trochę większy potok a mniej więcej w połowie drogi jakiś dowcipniś przestawił znak informacyjny .
W Schronisku Andrzejówka zatrzymuje się na chwilę . Wewnątrz jest czysto , ciepło i klimatycznie. Wypijam „sypaną „ kawę za 4 złote i ruszam w drogę powrotną . Tym razem obieram żółty szlak przez Turzynę i Zamek Rogowiec. Za Rogowcem szlak schodzi pięknymi mieszanymi lasami do urokliwej Grzmiącej, gdzie znajduje się drewniany kościółek.
Nawiguj


🌳 Trasa spacerowa: Karpacz-szlak czerwony Przełęczą pod Śnieżką-Śnieżka-Droga Jubileuszowa- Karpacz

  • Stopień trudności: 2
  • Dystans: 18 km
  • Czas trwania spaceru: 6 godz.
  • Przewyższenia: 810 m
  • Suma podejść: 1 014 m
  • Suma zejść: 1 012 m

Trasę dla spacerowiczów z Bolesławca poleca Dorotig

Trasa na Śnieżkę z Karpacza - do Karpacza wyruszyliśmy wcześnie rano z Lądka Zdroju i od samego początku mieliśmy wiele obaw co z tej wyprawy wyniknie. Od rana padało... momentami wręcz lało jak z cebra! Mimo to trzymałam się wcześniej zweryfikowanej prognozy, że ma być bez deszczu. Drogę do Karpacza wybraliśmy przez Czechy, jadąc prawie cały czas w deszczu. Jednak gdy wjechaliśmy do Karpacza pogoda się zmieniła i zaczęło zza chmur wyglądać słońce. Że to ja zazwyczaj planuje trasy wybrałam takie szlaki by móc jak najwięcej zobaczyć.
Zaparkowaliśmy i ruszyliśmy na szlak. W kierunku "NA" wybrałam szlak czerwony, "Z" - Drogę Jubileuszową czyli szlak niebieski. A więc po kolei:
Szlak czerwony jest trudniejszy i bardziej wymagający momentami, za to rekompensują to widoki. Podeszliśmy z parkingu pod dolną stację wyciągu na Kopę po czym odbiliśmy w leśną spacerową drogę prowadzącą do schroniska "Nad Łomniczką" - przyjemna spacerowa trasa, nie wymagająca większego wysiłku. Przy schronisku był czas na śniadanie i ciepłą herbatę serwowaną przez przemiłego Pana :) No i kot, który usilnie prosi o podzielenie się kanapką! Chwila odpoczynku i ruszamy dalej.
Teraz czeka nas więcej wysiłku ale i piękne widoki. Początkowo szlak jest łagodny, aż do Wodospadu Łomniczki, potem zaczyna się wymagające podejście Przełęczą "Pod Śnieżką", gdzie momentami trzeba się powspinać i złapać oddech. Mijamy miejsce upamiętniające osoby, które zabrały tutejsze góry. Stąd już dochodzimy prosto do schroniska "Pod Śnieżką". Tu też łączy się większość szlaków prowadzących na najwyższy szczyt Karkonoszy.
Po chwili odpoczynku wyruszamy na szczyt włączając się na szlak niebieski wiodący pętlą wokół szczytu... Niesamowite wrażenie robi na nas budowa góry, kamienie, coś zupełnie innego niż nasze pobliskie Tatry... Niesamowite wrażenie robi też widok kotłujących się chmur sprawiających wrażenie jakby zaraz z nich miało lunąć. Wiatr jednak powodował, że szybko się zmieniały i przemieszczały... I jeszcze jedno - widok na Hotel Gołębiewski w momencie kiedy zza chmury wyszło słońce i oświetliło swymi promieniami tylko teren hotelu - coś niesamowitego!
Jesteśmy na Śnieżce! Odpoczywamy, posilamy się, zaglądamy do kaplicy Św. Wawrzyńca, obchodzimy obserwatorium i pocztę czeską. Nie zapominajcie o jednym - tu należy się ubrać bo chyba zawsze mocno wieje! Chwilę podziwiamy widok z góry w kierunku Kotliny Jeleniogórskiej, potem w kierunku czeskich gór i w końcu w kierunku Drogi Jubileuszowej. Podejmujemy jak się potem okazuje nieco głupią decyzję o skróceniu zejścia zamkniętym z uwagi na remont szlakiem czarnym (nie chce nam się znów obchodzić szczytu wokół). Wiele osób tak robi więc czemu nie? Potem się okazało czemu....
Schodząc stromym zejściem prosto w kierunku schroniska napotykaliśmy na pracujących ludzi, układających szlak by kiedyś było bezpiecznie i wygodnie...ale MY zwyczajnie im przeszkadzaliśmy w tej pracy i powodowaliśmy potencjalne zagrożenie, więc nigdy więcej takiej decyzji!!! W końcu znaleźliśmy się znów pod schroniskiem "Śląski Dom". Tu jeszcze parę fotek i czas ruszać z powrotem.
Podążamy szerokim szlakiem niebieskim, wygodnym i najczęściej wybieranym przez turystów bo nie wymaga żadnego wysiłku. Równię pod Śnieżką pokonujemy żwawo i przyjemnie idąc w słońcu. Mijamy skrzyżowanie szlaków (z czerwonym czeskim) i zaczynamy schodzić w dół ku schronisku "Strzecha Akademicka". Tu chwilę odpoczywamy pod schroniskiem wygrzewając się w słońcu i ruszamy dalej w stronę Małego Stawu i Samotni. Za zakrętem ukazuje nam się piękny widok - dolinka ze stawem, schroniskiem, piękną zielenią, żleby którymi wprost ze źródeł płyną strumienie wody wprost do górskiego stawu! Schodzimy w dół i przystajemy na chwilę by nacieszyć oczy tym widokiem.
Dalej idziemy szlakiem letnim, niebieskim prowadzącym ku Starej Polanie. Trasa lekka i przyjemna, ciekawe widoki, potem już zejście lasem. Odbijamy w kierunku parkingu Oglądając się za siebie niedowierzamy, że tyle przeszliśmy tego dnia!
I uwaga - teraz coś co zakrawa o cud! Startujemy z Karpacza w kierunku Wałbrzycha i co? Na granicy miasta zaczyna padać a przez całą naszą wędrówkę nie spadła ani kropla deszczu!!! :)))
Nawiguj


🌳 Trasa spacerowa: Dolnosląska Droga św. Jakuba: Głogów – Jakubów – Lubań – Zgorzelec

  • Stopień trudności: 1
  • Dystans: 160,96 km
  • Czas trwania spaceru: 53 godz. i 39 min.
  • Przewyższenia: 231 m
  • Suma podejść: 1 555 m
  • Suma zejść: 1 407 m

SPDSJ poleca trasę spacerowiczom z Bolesławca

Już w czasach rzymskich powstawały szlaki handlowe łączące południe Europy z wybrzeżem Bałtyku. Nazywane są one „Bursztynowym Szlakiem”, jakkolwiek szlaków tych w rzeczywistości było kilka. Nabrały one nowego znaczenia w wieku X, kiedy to zaczęły tworzyć się zalążki dzisiejszych państw Europy Środkowej. Szczególnie ważne okazały się drogi łączące Czechy przez Śląsk i Łużyce z Wielkopolską. To właśnie tędy dotarła do Polski kultura łacińska, chrześcijaństwo, przybyła Dąbrówka, a później św. Wojciech. Można więc powiedzieć, że szlaki między Gnieznem i Poznaniem a Pragą stanowiły nasze „drzwi do Europy”. Drogami tymi wędrowali nie tylko dyplomaci, ale nade wszystko kupcy, rzemieślnicy, rycerze, pielgrzymi – ludzie, którzy przez wieki kształtowali oblicze tej ziemi.

Dolnośląska Droga św. Jakuba próbuje odtworzyć szlak, który został w roku 1563 wymieniony przez Jörga Gaila z Augsburga jako jeden z trzech szlaków pątniczych łączących Polskę z resztą Europy. Wiódł on przez Poznań, Leszno, Głogów, Zgorzelec i Żytawę.

Dolnośląska Droga św. Jakuba – pierwszy odtworzony odcinek – od lipca 2005 r. łączy Głogów, Jakubów, Grodowiec, Polkowice, Chocianów, Bolesławiec, Lubań i Zgorzelec. Latem 2006 dołączyła do niej Droga Wielkopolska (Gniezno – Murowana Goślina – Poznań – Lubiń – Leszno – Wschowa – Głogów), zaś wiosną 2008 otwarta została Droga Żytawska (Zgorzelec/Görlitz-Żytawa/Zittau- Český Dub-Stara Boleslav-Praga).
Nawiguj


Jaka będzie pogoda?

traseo

Traseo.pl to portal oraz darmowa aplikacja mobilna na urządzenia z systemami android lub iOS. Znajdziesz tu ponad 200 000 tras! Możesz nagrywać własne ślady podczas wycieczek lub podążać trasami pozostałych użytkowników. Szukaj inspiracji wycieczkowych.

Rób zdjęcia, dodawaj opisy, a później wyślij zapisaną trasę na Traseo.pl. Będziesz mieć możliwość dodatkowej edycji danej trasy. Możesz również podzielić się nią z innymi użytkownikami Traseo lub zachować jako prywatną tylko dla siebie. Sprawdź wszystkie możliwości Traseo, zainstaluj aplikację i ruszaj na szlak!

Okazje

Dagmara Kaźmierska o zabiegach medycyny estetycznej

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie