Sieć ratunkowa

Leszek Grabowy, Anna Gryń
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
BOLESŁAWIEC Jest pomysł, żeby działalność bolesławieckiego centrum powiadamiania ratunkowego rozszerzyć na cztery sąsiednie powiaty. Według wicestarsty Cezarego Przybylskiego, powstanie wtedy sieć, która będzie ...

BOLESŁAWIEC Jest pomysł, żeby działalność bolesławieckiego centrum powiadamiania ratunkowego rozszerzyć na cztery sąsiednie powiaty. Według wicestarsty Cezarego Przybylskiego, powstanie wtedy sieć, która będzie olbrzymim parasolem ochronnym nad obszarem czterech samorządów. - Nie jest to takie łatwe, jak się wydaje - mówi Jerzy Kieller ze straży pożarnej.

Od września pełną parą ruszy bolesławieckie centrum powiadamiania ratunkowego, które ma zwiększyć efektywność działań ratunkowych na terenie naszego powiatu. Organizacja i wyposażenie kosztowało 275 tysięcy złotych.

Razem bezpieczniej
Władze starostwa chcą teraz do wspólnych działań włączyć ratowników z sąsiednich powiatów.
- Najważniejszy powód stworzenia wspólnego centrum, to jak najkrótszy czas dotarcia z pomocą na miejsce wypadku - mówi wicestarosta Cezary Przybylski. - Dodatkowo, w przypadku awarii, jedno centrum mogłoby przejąć obowiązki drugiego. Tamtejsze służby mogłyby szybciej obsłużyć nasze północne rejony.
- Dla przykładu: powiat lwówecki ma tylko jedną karetkę – mówi kierownik bolesławieckiego pogotowia Grażyna Bomba. - W razie potrzeby moglibyśmy posłać tam nasz zespół ratunkowy. Są też takie przypadki, że lubańska karetka ma do miejsca zdarzenia kilka minut jady, a nasza pół godziny. Musimy jednak wysyłać naszą, bo Lubaniowi nikt nie zapłaci.

Są minusy
Żeby powstało wspólne centrum powiadamiania ratunkowego nie ma prawnych przeszkód. Są jednak inne - terytorialne i kompetencyjne podziały oraz zbyt mało etatów. Szczególnie dotyczy to strażaków.
- W tej chwili nie widzę możliwości takiego działania – mówi zastępca komendanta bolesławiekciej straży, Jerzy Kieller. - Po pierwsze, my funkcjonujemy całkiem inaczej niż pogotowie. Nas obowiązuje podległość służbowa do komendy wojewódzkiej i tam zapadają takie decyzje. Po drugie, mamy za mało ludzi zatrudnionych w centrum. Nie bylibyśmy w stanie obsłużyć kilku tysięcy zgłoszeń.
Władze bolesławieckiego starostwa muszą się teraz dogadać z pozostałymi samorządami, które musiałyby partycypować w kosztach utrzymania centrum. Jeżeli dojdzie do porozumienia, to mieszkańcy powiatów lubańskiego, zgorzeleckiego, lwóweckiego i bolesławiekciego, będą mogli czuć się bezpieczniej.

Omikron dotarł do Europy

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie