Sezon remontów

Michał Drobisz
Udostępnij:
Grubo ponad 7 milionów złotych kosztować będą tegoroczne remonty w bolesławieckich szkołach i przedszkolach. Jeśli tak dalej pójdzie, za kilka lat władze przestaną się wstydzić wyglądu i stanu technicznego tych ...

Grubo ponad 7 milionów złotych kosztować będą tegoroczne remonty w bolesławieckich szkołach i przedszkolach. Jeśli tak dalej pójdzie, za kilka lat władze przestaną się wstydzić wyglądu i stanu technicznego tych placówek, a rodzice nie będą już musieli dokładać się do remontów z własnej kieszeni

W najgorszym stanie technicznym jest najmłodsza z bolesławieckich podstawówek. – Remont w jedynce przy ulicy Jana Pawła II jest najkosztowniejszy – mówi Krystyna Boratyńska, naczelniczka wydziału społecznego urzędu miasta. – Kapitalny remont wewnątrz budynku kosztować będzie 4 miliony złotych. W ubiegłym roku zakończyła się termoizolacja szkoły, która ma teraz nowe okna i świeżą elewację.
Niemal wszystkie szkoły i przedszkola wymagają pilnych modernizacji. Zły stan techniczny zagraża bezpieczeństwu uczniów i nauczycieli. – Do tej pory remonty były raczej powierzchowne – mówi prezydent, Piotr Roman. – Składali się rodzice i własnymi siłami łatali dziury w ścianach. Nie możemy ciągle wymagać od ludzi, aby dokładali się do tego kosztownego interesu.
Podczas wakacji w niemal każdej szkole i przedszkolu pojawią się ekipy budowlańców. Za termoizolację gimnazjum nr 3 miasto zapłaci prawie półtora miliona. Drugie tyle przeznaczono dla integracyjnego przedszkola nr 8. – Nie ma wyjścia, remontu nie można było dłużej odwlekać – mówi Krystyna Boratyńska. – Zimą,temperatura spadła w budynku do 5 stopni i trzeba było zamknąć część pomieszczeń.
Naprawa dachu w przedszkolu nr 2 pochłonie 116 tysięcy. – To ogromne kwoty, dlatego staramy się pozyskać pieniądze od instytucji, które dofinansowują szkolnictwo – mówi Krystyna Boratyńska. – Czekamy na decyzję ministerstwa oświaty i urzędu marszałkowskiego. Tak, czy inaczej, prace juz się rozpoczęły.
Część remontowych wydatków pokryją kredyty. W ubiegłym roku, na naprawy przeznaczono 3 miliony. Skąd taki wzrost kosztów? – Nieszczelne okna, dziurawe podłogi, odpadające tynki, to wszystko grozi wypadkiem – mówi prezydent. – Aby uczyć, trzeba dzieciom zapewnić bezpieczeństwo. Doraźne poprawki już nie wystarczają.

Q&A z Robertem Kubicą

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie