Prezes-piłkarz

Leszek Grabowy
BOLESŁAWIEC Od ośmiu lat oldboje w Bolesławca, biorą udział w turnieju halowej piłki nożnej rozgrywanej w Rostocku, w Niemczech. W tym roku po raz piąty wywalczyli pierwsze miejsce.

BOLESŁAWIEC

Od ośmiu lat oldboje w Bolesławca, biorą udział w turnieju halowej piłki nożnej rozgrywanej w Rostocku, w Niemczech. W tym roku po raz piąty wywalczyli pierwsze miejsce.

Międzynarodowy turniej miast partnerskich w Rostocku rozgrywany jest od 11 lat. Od lat 8 biorą w nim udział bolesławieccy oldboje. Głównym organizatorem wyjazdów naszej drużyny, jest prezes MZK, a zarazem podstawowy zawodnik składu, Andrzej Jagiera. Ci którzy interesują się sportem, znają prezesa nie tylko zza biurka szefa przewoźnika miejskiego, ale przede wszystkim z boisk piłkarskich. Przez wiele lat, A. Jagiera był jednym z najlepszych zawodników bolesławieckiego BKS-u. Miłość do piłki pozostałą po zakończeniu kariery. Kibice mogą oglądać pana Andrzeja w wielu turniejach i meczach piłkarskich, gdzie zadziwia doskonałą techniką i niesłychana kondycją.

- Osiem lat temu poznałem jednego z organizatorów turniejów halowych w Rostocku – opowiada pan Andzej. – Zgadaliśmy się o piłce nożnej i Niemiec zaproponował udział bolesławieckiej drużyny w rozgrywkch.
Pan Andrzej zorganizował kadrę oldbojów i drużyna zagrała w pierwszym turnieju.

Po raz ósmy

Przez osiem lat reprezentacja Bolesławca wywalczyła pięć razy pierwsze miejsce. Ostatni raz w tym roku.
- Rozgrywki rozgrywane są zawsze w maju – mówi A. Jagiera. – W tym roku pojechaliśmy w silnym składzie.
Barwy Bolesławca reprezentowali oprócz prezesa Janusz Rajczakowski, Wojciech Kordasiewicz, Janusz Kozioł, Józef Ruszat,Janusz Gałuszka, Dariusz Dziki, marek Romanowicz i Mariusz Parchimowicz.

- W turnieju udział brało 10 drużyn, m.in. z Rostocku, Bremy i Hamburga – opowiada Andrzej Jagiera. – W pierwszym etapie podzielono nas na dwie grupy.
W walce o półfianał przegraliśmy tylko jeden mecz – z Eintrachtem Rostock (0:2). I właśnie z tą drużyną musieliśmy zmierzyć się w finale.
Bolesławianie pokazali, że umieją grać w piłkę. W finale nie dali już się zaskoczyć zawodnikom z Rostocku. Pokonali ich 2:0.

Będzie rewanż

Na oczątku czerwca, do Bolesławca przyjedzie reprezentacja Rostocku. Nie tylko żeby zagrać, ale i żeby poznać Bolesławiec.

- Chcemy zorganizować turniej halowy i zagrać z Niemcami również na trawie – mówi Andrzej Jagiera. - Mam nadzieję, że nasze miasto spodoba się gościom zza Odry.

Kibice muszą sięgnąć do kieszeni

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie