Pół wieku wierności - Zofia i Władysław Poredowie są razem od pięćdziesięciu lat

(BEŁ)
– Umiejętność ustępowania partnerowi to recepta na długi związek – mówią pani Zofia i pan Władysław. FOT. BERNARD £ÊTOWSKI
– Umiejętność ustępowania partnerowi to recepta na długi związek – mówią pani Zofia i pan Władysław. FOT. BERNARD £ÊTOWSKI
Udostępnij:
W sobotę w sali ślubów ratusza Poredowie obchodzili złote gody i odnowili przysięgę małżeńską. Poznali się w Ławszowej, ona była formierzem a on kierowcą w odlewni żeliwa.

W sobotę w sali ślubów ratusza Poredowie obchodzili złote gody i odnowili przysięgę małżeńską.
Poznali się w Ławszowej, ona była formierzem a on kierowcą w odlewni żeliwa. Zofia Poreda zdecydowanie twierdzi, że to przyszły mąż poderwał ją pierwszy. Na co? – Nie miałem jakichś sposobów – mówi Władysław Poreda. – Normalnie: przyjaźń, miłość i tyle.
W 1953 roku wzięli ślub kościelny. Na cywilny zdecydowali się w dwa lata później.
– Kościelny był nieważny, w świetle prawa liczył się wówczas ślub cywilny – mówi Władysław Poreda. Mają czworo dzieci, dziewięcioro wnucząt i pięcioro prawnucząt.
Jaki jest przepis, aby wytrzymać ze sobą pięćdziesiąt lat?
– Trzeba chcieć – mówi Zofia Poreda. – Trzeba sobie troszkę ustępować, iść na kompromisy
i słuchać się wzajemnie.
Poredowie otrzymali odznaczenia za długoletnie pożycie małżeńskie nadane przez prezydenta RP.

Dagmara Kaźmierska o zabiegach medycyny estetycznej

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie