Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Po zdrowie przez tortury

(AG)
Dorian dzielnie znosi trudy terapii.
FOT. ARCHIWUM
Dorian dzielnie znosi trudy terapii. FOT. ARCHIWUM
Czterolatek dzielnie walczy z chorobą nowotworową ZAWIDÓW Lekarze wykryli u 4-letniego Doriana Zabiełły chorobę nowotworową. Chłopiec dzielnie znosi wszystkie trudy chemioterapii, ból i tęsknotę za domem.

Czterolatek dzielnie walczy z chorobą nowotworową

ZAWIDÓW
Lekarze wykryli u 4-letniego Doriana Zabiełły chorobę nowotworową. Chłopiec dzielnie znosi wszystkie trudy chemioterapii, ból i tęsknotę za domem.

W Klinice Hematologii i Onkologii Dziecięcej we Wrocławiu Dorian przebywa od dwóch miesięcy. To tu rozpoznano u niego białaczkę limfoblastyczną - złośliwą chorobę, polegającą na nadmiernym rozmnażaniu się w szpiku kostnym komórek nowotworowych, zwanymi blastami. - W kręgosłupie syna odkryto obecność 98 proc. blastów, jeszcze dwa dni i syn by się nie obudził. Leczenie będzie trwało od 2 do 5 lat, podawane mu są leki hamujące rozwój nowotworu, sterydy i leki chroniące organizm przed ubocznymi skutkami chemioterapii. - Nasz syn ma niedowagę, po sterydach nienaturalny apetyt i jadłowstręt po chemioterapii - opowiada mama Doriana. Pojawiające się grzyby i nadżerki w ustach wywołują ból, który tłumiony jest morfiną. Sterydy z kolei fatalnie działają na psychikę malucha, a także mogą upośledzić jego ruchy. - Syn przebywa stale w sterylnym otoczeniu, ma siedem szczoteczek do zębów i stale dokupujemy nowe ubranka - opowiada się mama, Magda.
Zdrowie kosztuje
- To dla nas największa tragedia, gdy uświadamiamy sobie że dalsze leczenie syna pochłonie olbrzymie pieniądze, których nie mamy - mówią rodzice. Oboje nie pracują, z trudem gromadzą pieniądze na opłacenie swojego pobytu w klinice, żywienie oraz dojazdy. Najczęściej przy synu czuwa pani Magda, jej mąż opiekuje się w domu półtoraroczną córką Klaudią. Przy klinice wrocławskiej działa fundacja na rzecz dzieci z białaczką, która pokrywa koszty leczenia szpitalnego. Kiedy chłopiec wróci do domu dalsze leczenie pozostanie problemem rodziców. - Ceny leków są przerażające. Za maść na wysypkę musimy płacić 34 euro, ponieważ Fundacja takich kosztów już nie pokrywa - mówi ze smutkiem Magda Zabiełło.
Możesz? Pomóż
Można jednak zapobiec kolejnemu nieszczęściu, jakie może spotkać rodzinę Zabiełło. Stąd apel do wszystkich ludzi dobrej woli, którym nie jest obojętne dalsze leczenie czteroletniego dziecka. Dorian przeżył dwa niezwykle długie miesiące bolesnych zabiegów, zaczyna wierzyć, że niedługo znów zobaczy swój dom, przyczyńmy się do tego, aby jego powrót do domu był jednocześnie szczęśliwym powrotem do zdrowia.

od 7 lat
Wideo

Tadeusz Płużański - Dlaczego warto pielęgnować pamięć o wyklętych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na boleslawiec.naszemiasto.pl Nasze Miasto