Pechowy plac

Anna Gryń
Największy i najatrakcyjniejszy w mieście plac wciąż leży odłogiem. Samorządowcy starają się go odzyskać.
FOT. LESZEK GRABOWY
Największy i najatrakcyjniejszy w mieście plac wciąż leży odłogiem. Samorządowcy starają się go odzyskać. FOT. LESZEK GRABOWY
Udostępnij:
BOLESŁAWIEC Tyle społecznych emocji, co plac przy ulicy Asnyka, nie wywołuje żadne miejsce w Bolesławcu. Dwa lata temu samorząd wystawił parcelę na sprzedaż. Nowe władze starają się ją teraz odzyskać.

BOLESŁAWIEC

Tyle społecznych emocji, co plac przy ulicy Asnyka, nie wywołuje żadne miejsce w Bolesławcu. Dwa lata temu samorząd wystawił parcelę na sprzedaż. Nowe władze starają się ją teraz odzyskać.

Budowa centrum handlowo-usługowego powinna się rozpocząć w marcu tego roku. Oprócz wykonanych kilku geologicznych odwiertów i wyburzenia starej szwalni, w której pracował MOPS, na placu nie dzieje się nic. Przypomnijmy. Dwa lata temu, samorząd poprzedniej kadencji, wystawił grunt na sprzedaż. Do przetargu zgłosiło się kilku oferentów, w tym wrocławski ST Projekt, który za użytkowanie wieczyste zaproponował 3 miliony 807 tysięcy złotych. I była to najwyższa oferta. Z tego, grubo ponad milion złotych wpłynęło do miejskiej kasy. Budowa w tym miejscu centrum handlowo-usługowego od samego początku wzbudzała społeczne opory i wątpliwości - miejscowi handlowcy go nie chcieli. O sprawie przesądziło pierwsze w historii miasta referendum, które ze względu na zbyt niską frekwencję uznano za nieważne. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, nowy właściciel nie widzi już interesu w budowie centrum. Zainteresowanie dzierżawą pomieszczeń było znikome. - Prowadzimy intensywne negocjacje z firmą ST Projekt w sprawie odzyskania gruntu - mówi prezydent Piotr Roman. - W grę wchodzą dwa rozwiązania, odkupienie terenu za pieniądze z budżetu miasta, albo zamiana gruntów.
Nie będzie łatwo, bo w administracyjnych granicach Bolesławca trudno już znaleźć tak pokaźną parcelę leżącą odłogiem. Prezydent zaznacza, że obie strony skłaniają się jednak ku zamianie. Firma mogłaby w innym miejscu realizować swoje zamiary, a co do hektarów w centrum, samorząd ma już pomysły na jego zagospodarowanie. Zdaniem prezydenta, to idealna lokalizacja pod budowę centrum, tym razem sportowo-kulturalnego.

Zakupy róbmy racjonalnie a nie emocjonalnie KOMENTARZ

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie