Nie dla wszystkich

Bernard Łętowski
- Pieniądze z dopłat wydałem w tydzień - mówi Stanisław Stec, rolnik z Kraśnika Górnego.
   FOT. BERNARD ŁĘTOWSKI
- Pieniądze z dopłat wydałem w tydzień - mówi Stanisław Stec, rolnik z Kraśnika Górnego. FOT. BERNARD ŁĘTOWSKI
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
KRAŚNIK GÓRNY Rolnicy doczekali się wreszcie pieniądze z dopłat bezpośrednich Stanisław Stec w referendum głosował przeciwko wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej.

KRAŚNIK GÓRNY

Rolnicy doczekali się wreszcie pieniądze z dopłat bezpośrednich

Stanisław Stec w referendum głosował przeciwko wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej. Po otrzymaniu około 18 tysięcy dopłaty do swojego gospodarstwa, zdania nie zmienił.

Po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej zboże jest tańsze, a paliwo, środki ochrony roślin i części do maszyn droższe - mówi pan Stanisław. - Dopłaty mi tych strat nie wyrównają.
Stanisław Stec sprzedawał w poprzednich latach zboże o 200 złotych drożej za tonę niż teraz. Ma 43 hektary ziemi. Z hektara zebrał około trzech ton. Sześciuset złotych straty na hektarze unijna dopłata nie wyrówna. - Rolnicy gospodarujący na mniejszych kawałkach ziemi cieszą sie z dopłat, bo to dla nich czysty zysk. Nie produkują na sprzedaż, lecz dla siebie - mówi pan Stec.
Uprawia głównie ziemniaki, grykę i zboża. Jego rodzina żyje tylko z rolnictwa. Mają cały niezbędny sprzęt, w tym dwa ciągniki oraz kombajny do zboża i ziemniaków. Pieniądze dostali półtora tygodnia temu. Już nie ma po nich śladu. Jak mówią Stecowie, wydali je w tydzień: na paliwo, nawozy i remonty maszyn.
Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa wydała w powiecie bolesławieckim niemal 5 tys. decyzji o przyznaniu dopłat. W ramach dopłat do rolników z całego powiatu trafi około 25 milionów złotych.
Odrzucono wnioski 30 właścicieli ziemi o dopłaty. Ich wnioski nie spełniały wymogów formalnych. Powqodem było na przykład to, że grunt był mniejszy niż jeden hektar. Zdarzały się też sytuacje, gdy w czasie sprawdzania wniosków pracownicy Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa stwierdzali, że zadeklarowanych działek nie ma w ewidencji gruntów. Własciciele zwykle nie odwoływali się od odmownych decyzji Agencji.
Dotychczas pieniądze dostało około 1800 rolników z powiatu bolesławieckiego.

Mięsożerni mężczyźni bardziej szkodliwi

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie