Medyk w Zgorzelcu nie istnieje. Zostały po nim tylko wspomnienia. Przez lata kształcił dziesiątki pielęgniarek i opiekunek

Justyna Orlik
Justyna Orlik
Udostępnij:
Czy są tu jacyś absolwenci liceum medycznego w Zgorzelcu? To była szkoła im. Tytusa Chałubińskiego, która postała w 1963 roku. W pierwszych latach działalności ogólniak i medyk były przedzielone ścianką działową, a uczniowie z obu placówek nie mieli ze sobą kontaktu. Jedni wchodzili do budynku z lewej, a drudzy z prawej strony. Zobaczcie pielęgniarki i opiekunki na starych zdjęciach! I prześlijcie nam wasze, jeśli je macie! Wybierzmy się wspólnie wehikułem czasu w przeszłość.

W pierwszych latach funkcjonowania, mimo że szkoły dzielą drzwi i prowizoryczny mur, to zarządza nimi wspólna dyrekcja i administracja. Ścianka zostaje wyburzona dopiero w 1982 roku i wtedy powstaje też Zespół Szkół Licealnych, który wchłania oba licea. W 2001 roku ostatnie roczniki na kierunkach: pielęgniarstwo i opiekunka dziecięca opuszczają szkołę, która przez niemal 40 lat doczekała się wielu absolwentek, ale i co najmniej kilku absolwentów, o czym poinformował nas jeden z czytelników po publikacji materiału.

Ze wspomnień byłej już uczennicy wiemy, że klasy pod koniec lat 70-tych liczyły po 30 osób. 5-letnie pielęgniarstwo i 4-letni kierunek: opiekunka dziecięca kończyły dziewczęta z Bogatyni, Lubania, Ruszowa, Węglińca, Zawidowa i Zgorzelca.

- Każda z nas musiała przebrać się w szatni mundurek. Kiedy szłyśmy na ćwiczenia obowiązkowe było też założenie białego fartucha. Uczyłyśmy się, m.in. ścielenia łóżek, mycia chorego. Dyrektorem był wtedy pan Karpiński. Pamiętam, że jak siedziałyśmy na schodach na ostatnim piętrze, to przepędzał nas stamtąd, krzycząc że dostaniemy wilka. - wspomina absolwentka liceum.

Z jej opowieści wiemy, że uczennice medyka nie miały żadnego kontaktu z uczniami Liceum Ogólnokształcącego. Od parteru po ostatnie piętro dzieliła ich ścianka działowa, a wejścia do obu szkół znajdowały się po różnych stronach budynku. Po skończeniu szkoły absolwentki szukały pracy na miejsc, ale też wyjeżdżały poza Zgorzelec. Część znalazła pracę w szpitalu, inne w domu dziecka, m.in. w Szklarskiej Porębie, w żłobku w Zgorzelcu oraz w Bogatyni.

W 2001 roku szkoła z uwagi na transformację w oświacie przestała istnieć. Dziś po wieloletniej historii zostało tylko kilka zdjęć i wspomnienia uczennic oraz ich nauczycieli.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Materiał oryginalny: Medyk w Zgorzelcu nie istnieje. Zostały po nim tylko wspomnienia. Przez lata kształcił dziesiątki pielęgniarek i opiekunek - Zgorzelec Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie