Marzyłem, by malować. Teraz mam na to wiele czasu

Sabina Guszpil
Sabina Guszpil
Z Pawłem Śliwko, emerytem z Bolesławca, byłym dyrektorem szkół, znanym i lubianym pedagogiem, który zdobywa sławę jako malarz, rozmawia Sabina Guszpil

Jak to się stało, że 75- letni emeryt zajął się malowaniem obrazów?
Malowałem już wcześniej, ale tak na serio zacząłem malować dopiero po 70. roku życia. Na większości moich obrazów znajduję się natura, a dokładnie las, zagajniki, drzewa. W ten sposób powracam do lat dzieciństwa w Puszczy Białowieskiej i przepięknych widoków, jakie zapamiętałem jeszcze sprzed czasów wojny.

Ale maluje Pan nie tylko lasy?
Mam w swoich pracach także wiele kobiecych aktów. Malarstwo to jest chwila natchnienia. Kiedy się pojawia, człowiek bierze pędzel i tworzy. Dziś maluję dla wnuków i dla siebie. Nie dbam o nagrody i wystawy. To dla mnie oderwanie od codzienności. Jest to także ukoronowanie życia.

W Bolesławcu dopiero poznają Pana jako malarza. Do tej pory wszyscy znają Pana i poważają jako wieloletniego dyrektora miejscowych szkół.
W 1958 jako zaledwie 23-latek założyłem w Bolesławcu autorską Szkołę Podstawową nr 4. Tutaj powstała pierwsza i jedyna w kraju pracownia plastyczna ze sztalugami malarskimi. Brałem wówczas udział w wielu plenerach malarskich, dzięki którym doskonaliłem warsztat. Wielu moich wychowanków dziś jest malarzami.

Także w następnej szkole zarażał Pan uczniów pasją malarską?
To była SP nr 8 w Bolesławcu. Stworzyłem w niej sale muzealne: hinduskie, indonezyjskie, ludowe, leśne, bolesławieckie, górnicze, dwie sale muzeum morskiego, klub Neptuna, muzeum Antarktydy i inne. Dziś niestety, po większości zbiorów nie ma śladu.

Po 33 latach pracy jako pedagog wreszcie przyszedł czas na malarstwo?
W Bolesławcu znajdują się cztery prywatne zbiory moich obrazów. Jest to wielka satysfakcja widzieć swoje dzieła na wystawach, ale niechętnie je sprzedaję. Już wkrótce będę miał kolejną wystawę swoich prac w Młodzieżowym Domu Kultury w Bolesławcu. Termin nie jest jeszcze znany, ale przygotowuję się do niej.

Magdalena Boczarska o swojej roli w serialu "Król"

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.