BOLESŁAWIEC
BKS Bolesławiec w ośmiu pierwszych meczach klasy okręgowej pokonał kolejnych rywali. Sukces zaskoczył wszystkich. Kibiców, działaczy, trenerów i chyba samych piłkarzy.
BKS Bolesławiec jest w tej chwili w pełni amatorską drużyną. Tylko seria ostatnich zwycięstw przypomina świetne czasy, kiedy zespół brylował w trzeciej lidze. - Byliśmy bardzo ostrożni w oczekiwaniach. I pozostaniemy. Jednak trudno nie wierzyć w awans. - mówi członek zarządu klubu Jarosław Molenda. I trudno się dziwić. Przed sezonem fachowcy na pewniaków typowali wzmocnione ekipy Chrobrego Nowogrodziec oraz dwóch Olimpii: z Kowar i Kamiennej Góry. Wszystkie te drużyny BKS już pokonał, a dwie ostatnie na wyjeździe. - Mamy młodą drużynę. Większość naszych piłkarzy studiuje. We Wrocławiu, Zielonej Górze, Jeleniej Górze i Legnicy. Z jednej strony to cieszy, ale kiedy zacznie się rok akademicki, rytm sportowy zostanie zakłócony - mówi J. Molenda. - To taka górka przed nami. Mam jednak nadzieję, że zespół od trzech lat grający w niemal niezmienionym składzie ją pokona. W sobotę kolejny sprawdzian ambicji i umiejętności z mocnym LZS-em Wojcieszyce.

Nowe inwestycje w Rypińskim Centrum Sportu
Dołącz do nas na Facebooku!
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!
Kontakt z redakcją
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?