Kominiarz pisze książki

Janusz Pawul
Stanisław Leszczyński jest kominiarzem, trębaczem, kolekcjonerem i historykiem amatorem.   fot. Janusz Pawul
Stanisław Leszczyński jest kominiarzem, trębaczem, kolekcjonerem i historykiem amatorem. fot. Janusz Pawul
Udostępnij:
Stanisław Leszczyński z Leśnej napisał pierwszą monografię Świeradowa-Zdroju Pan Stanisław na co dzień chodzi po dachach i czyści kominy. Historia jest jego pasją.

Stanisław Leszczyński z Leśnej napisał pierwszą monografię Świeradowa-Zdroju
Pan Stanisław na co dzień chodzi po dachach i czyści kominy. Historia jest jego pasją.
Od 20 lat zbiera pamiątki związane z Lubaniem i jego okolicami

Książka nosi tytuł „Świeradów-Zdrój – Bad Flinsberg”. Jest niezwykła nie tylko dlatego, że opowiada o stolicy Gór Izerskich i przepięknym zakątku naszego regionu, ale także ze względu na jej autora. Nie jest nim żaden historyk, czy archiwista, tylko kominiarz z Leśnej.
Jak mówi Stanisław Leszczyński, został kominiarzem z pełną premedytacją, bo już od młodzieńczych lat jego pasją było kolekcjonowanie zabytkowych przedmiotów związanych z regionem, a tylko będąc kominiarzem mógł odwiedzać wszystkie strychy i piwnice w okolicy. Przez trzydzieści lat pracy, choć dwa razy otarł się o śmierć spadając z wysokości, pokochał jednak ten zawód. Udało mu się także zgromadzić pokaźny zbiór antyków i bibelotów.
W swoim domu w Leśnej ma wspaniałą kolekcję zabytkowych guzików, litografii, pocztówek, szkła użytkowego i artystycznego, lasek turystycznych, a nawet ustników od trąbek, tub i waltorni.
– Mam tu całą orkiestrę – pokazuje Stanisław Leszczyński i przyznaje, że sam też trochę gra. Honorowe miejsce w jego kolekcji zajmuje srebrna trąbka, na której wygrywa znane melodie dla swoich gości. Dumą kominiarza z Leśnej jest także kolekcja młynków do kawy. Jak mówi, wszystkie jego eksponaty żyją.
– Wystarczy np. trzy razy pokręcić korbką zabytkowego młynka do kawy i spełniają się marzenia – zapewnia.
Jedno z jego marzeń właśnie się spełniło. O tym, żeby napisać książkę o Świeradowie-Zdroju, pan Stanisław myślał bowiem już od dawna. Bardzo pomocne przy pracy nad nią były właśnie dokumenty i przedmioty wyszperane ze strychów i zza kominów. Ich zdjęcia stanowią teraz ilustracje książki.
– Pisząc, starałem się nie bazować na innych publikacjach, tylko na dokumentach z własnych zbiorów. Korzystałem też z pomocy niemieckiego archiwum w Berlinie – mówi autor.
Ma też nadzieję, że dzięki temu, czytelnicy dowiedzą się z jego książki zupełnie nowych rzeczy o Świeradowie-Zdroju, o uzdrowisku, o tym jak powstawało i rozwijało się miasto.
Pierwsze wydanie książki ukazało się w nakładzie zaledwie tysiąca egzemplarzy, ale zarówno autor jak i władze Świeradowa-Zdroju, które pomogły w jej wydaniu, mają nadzieję, że zainteresuje czytelników na tyle, że szybko trzeba będzie zlecać dodruk.

Czwarta książka
„Świeradów-Zdrój – Bad Flinsberg” to czwarta książka kominiarza z Leśnej. Stanisław Leszczyński napisał także dwie książki poświęcone swojemu rodzinnemu miastu: „Dawna Leśna” i „Od Marklisy do Leśnej” oraz tomik poezji „Strofy Kwisą płynące”.

Kotońska o synie i macierzyństwie w młodym wieku

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie