Klasa jak inne

(LEG)
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
(BOLESŁAWIEC) - Jedna z dziewczynek poprosiła mnie, czy mogłaby siedzieć w ławce z niepełnosprawną koleżanką - mówi Joanna Filistyńska, nauczycielka. - W Ia dzieci niepełnosprawne wcale nie są gorzej traktowane, od ...

(BOLESŁAWIEC) - Jedna z dziewczynek poprosiła mnie, czy mogłaby siedzieć w ławce z niepełnosprawną koleżanką - mówi Joanna Filistyńska, nauczycielka. - W Ia dzieci niepełnosprawne wcale nie są gorzej traktowane, od innych.

Dyrekcja i nauczyciele SP nr 2 od dawna zabiegali o to aby w ich szkole mogły się uczyć nie tylko dzieci zdrowe. Idea zyskała poparcie i finansową pomoc władz miasta. Od poniedziałku w klasie Ia uczą się razem dzieci zdrowe i specjalnej troski. Jest ich w sumie 25 z czego pięcioro z nich jest dotkniętych różnymi schorzeniami: porażeniem mózgowym, zespołem Downa. Jest również jedno dziecko niewidome.
- Kiedy zrobiliśmy zebranie z rodzicami uczniów przyszłych klas pierwszych i przedstawiliśmy im projekt utworzenia klasy integracyjnej, rodzice dzieci zdrowych jednogłośnie zgodzili się na nasz pomysł - mówi Łucja Wyrzkowska, wicedyrektor „dwójki”. - Podczas zapisów dzieci zdrowych do klas pierwszych najwięcej rodziców chciało, aby ich dzieciaki chodziły właśnie do Ia.

Klasa w której odbywają się zajęcia jest taka sama jak inne. Krzesełka, ławki, tablica, stojące na regałach pomoce naukowe nie były specjalnie przystosowane do potrzeb niepełnosprawnych. Jedyną różnicą jest to, że zajęcia prowadzone są przez dwie nauczycielki.
- Same zgłosiłyśmy chęć prowadzenia tej klasy - mówi Jarosława Baran, nauczycielka. - Zajęcia odbywają się tak samo jak w innych klasach pierwszych, z tą różnicą, że dla czworga dzieci napisany został indywidualny program nauczania. Niewidomy Patryk uczy się ze zdrowymi dziećmi. Jest niezwykle inteligentny. Codziennie przyjeżdża do niego z Wrocławia instruktorka pisma punktowego Grażyna Witkowska. Dla niego też mamy specjalne mapy i farby... pachnące kolorami.

- Od pierwszego dnia te dzieci bawią i uczą się razem - mówi Joanna Filistyńska. - Dbają o siebie i pomagają sobie nawzajem. Jedna ze zdrowych dziewczynek porosiła mnie, żeby mogła siedzieć z niepełnosprawną dziewczynką. A z Patrykiem siedzieć chcą wszyscy.

Pytani o siebie nawzajem, pierwszoklasiści z Ia patrzą ze zdumieniem. Dla nich, to co dzieje się w ich klasie jest normalne. Każdy z nich jest tak samo ważny i ma takie samo prawo do życia. Tworzenie klas integracyjnych jest wielkim krokiem w budowaniu tolerancji na przyszłość.

Omikron dotarł do Europy

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie