Kierowca tira pójdzie do więzienia za spowodowanie śmierci trzech osób

Bernard Łętowski
W tym aucie zginęły trzy osoby  fot. Bernard Łętowski
W tym aucie zginęły trzy osoby fot. Bernard Łętowski
Udostępnij:
32-letni mężczyzna spędzi cztery lata w więzieniu. Sąd uznał, że kierowca spowodował katastrofę w ruchu drogowym i nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa W wypadku, który miał miejsce w sierpniu tego roku na ...

32-letni mężczyzna spędzi cztery lata w więzieniu. Sąd uznał, że kierowca spowodował katastrofę w ruchu drogowym i nieumyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa

W wypadku, który miał miejsce w sierpniu tego roku na drodze krajowej nr 4 nieopodal Wykrot, zginęli dwaj mężczyźni i kobieta. Ich auto zostało zmiażdżone przez pędzącego tira. Feralnej nocy podczas potężnego oberwania chmury na drodze zderzyły się dwa tiry i osobowy bus.
Kierowca ciężarówki marki DAF jadący w stronę Zgorzelca prawdopodobnie stracił panowanie na pojazdem i staranował osobowego busa. W fordzie transicie jechało sześć osób. Po zderzeniu tir uderzył jeszcze w kolejną ciężarówkę marki MAN. Oba tiry przewróciły się w poprzek drogi. W wypadku zginął 52- letni kierowca i dwoje pasażerów forda – 43-letnia kobieta i o trzy lata starszy mężczyzna. Cała trójka to mieszkańcy okolic Krakowa. Do szpitala trafił jeden pasażer forda i kierowca MAN-a. Sprawca wypadku został zatrzymany przez policję, a potem aresztowany.
Kierowca był trzeźwy, ale na drodze panowały fatalne warunki. Nie uwzględnił tego prowadząc auto. Mężczyzna był wcześniej karany za jazdę pod wpływem alkoholu samochodem osobowym, ale wówczas sąd nie zabrał mu prawa jazdy na samochody ciężarowe, bo nie chciał pozbawiać go możliwości zarabiania. Teraz nie będzie mógł usiąść za kierownicą przez najbliższych 8 lat.
Sąd orzekł również podanie wyroku do publicznej wiadomości. – To jest ostrzeżenie dla innych kierowców samochodów ciężarowych, którzy korzystają z tego, że inni użytkownicy dróg się ich boją i jeżdżą nie zachwując podstawowych zasad ostrożności – mówi prokurator rejonowy w Bolesławcu, Adam Zieliński. – Kierowca spowodował poważne skutki swoją lekkomyślnością i każdy, kto tak postępuje, musi się liczyć z tym, że może na długie lata trafić do więzienia. •

Ma być bezpieczniej
Przy trasie krajowej nr 4 stanęły już skrzynki na fotoradar. Sprzęt bolesławieckiej komendy jest obecnie przenoszony z jednej skrzynki do drugiej. Czwórka to jedna z najniebezpieczniejszych dróg w regionie. Rocznie ginie tu co najmniej 10 osób. Prawdopodobnie najbardziej czarny odcinek tej trasy jest na terenie powiatu bolesławieckiego. Skrzynki na radar stanęły w Brzeźniku, Wilczym Lesie, Tomaszowie Bolesławieckim i w Kruszynie. Fotoradar w dalszym ciągu będzie używany także w pozostałych wyznaczonych miejscach.
Są to: Godzieszów, Brzeźnik, Golnice, Świętoszów, Lipiany, Nowe Jaroszowice, Suszki, Trzebień, Iwiny, Dobra, Kliczków, Parowa.
W samym Bolesławcu radar może być ustawiony na ulicach II Armii WP, Jeleniogórskiej, Lubańskiej, Staszica, Kosiby, Dolne Młyny i przy alei Tysiąclecia.

Znamy przyszłość Roberta Kubicy. WYWIAD

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie