Jeszcze pod górę

Anna Gryń
Pacjenci szpitala nie muszą się już obawiać likwidacji kolejnych oddziałów placówki.   FOT. LESZEK GRABOWY
Pacjenci szpitala nie muszą się już obawiać likwidacji kolejnych oddziałów placówki. FOT. LESZEK GRABOWY
Udostępnij:
BOLESŁAWIEC Dzisiaj dyrektor szpitala zacznie dzielić pięć milionów złotych pomiędzy wierzycieli. Pieniądze pochodzą z kredytu, który poręczyła rada powiatu. W pierwszej kolejności trafią one do dostawców leków.

BOLESŁAWIEC
Dzisiaj dyrektor szpitala zacznie dzielić pięć milionów złotych pomiędzy wierzycieli. Pieniądze pochodzą z kredytu, który poręczyła rada powiatu. W pierwszej kolejności trafią one do dostawców leków. Według władz powiatu, szpital zaczyna wychodzić na prostą.

Jak zapewnia starosta Krzysztof Konopka, finansowa sytuacja szpitala jest ustabilizowana. Tam, gdzie było to możliwe, odroczono płatności. - Zmiany idą planowo - mówi starosta.

- Szpital nie jest w agonii, jak to było kilka miesięcy temu. Wprawdzie jest jeszcze bardzo dużo zajęć komorniczych, ale kredyt pozwoli częściowo odblokować szpitalne konta.

Najprawdopodobniej jeszcze w tym roku rozpocznie się proces przekształcania szpitala w spółkę. - Czekamy tylko na konkretne zapewnienia ze strony rządu, że spółki nie będą traktowane po macoszemu, jeśli chodzi o kontraktowanie usług z Narodowym Funduszem Zdrowia - mówi Krzysztof Konopka. - Przekształcenie szpitala w spółkę prawa handlowego, to najrozsądniejsze rozwiązanie. Daje ogromną łatwość w zarządzaniu, szybciej można podejmować decyzje, np. bez konsultacji ze związkami zawodowymi.
Starosta zapewnia, że spółka pozostawi zatrudnienie na dotychczasowym poziomie. Po ostatniej fali zwolnień, pracowników zostało akurat tylu, aby zabezpieczyć funkcjonowanie szpitala i należytą opiekę chorym. Na ruch ze strony SP ZOZ czekają również instytucje, które są zainteresowane udziałami w przyszłej spółce. Póki co, władze powiatu nie zdradzają konkretów. - Jeżeli wystarczy nam na kapitał zakładowy, to nie skorzystamy z ofert firm zewnętrznych, które chcą mieć swoich przedstawicieli w zarządzie szpitala i udział w kierowaniu placówką - twierdzi starosta. Z zapewnień starosty wynika, że pomimo sporego zainteresowania leczeniem bolesławian, żadna z instytucji nie żąda kontrolnego pakietu, dającego wręcz nieograniczony wpływ na kierowanie placówką. - Nasz szpital zawsze pozostanie w gestii powiatu, nawet jeśli zdecydujemy się na spółkę z obcymi - zapewnia Krzysztof Konopka.

Media obecne terenie przygranicznym. Znamy zasady.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie