Handel w zajezdni

RAFAŁ ŚWIĘCKI
FOT. RAFAŁ ŚWIĘCKI | - Obawiamy się, że przeprowadzka położy naszą firmę na łopatki - mówi   Michał Wieczorek, przewodniczący związku zawodowego Solidarność w MZK.
FOT. RAFAŁ ŚWIĘCKI | - Obawiamy się, że przeprowadzka położy naszą firmę na łopatki - mówi Michał Wieczorek, przewodniczący związku zawodowego Solidarność w MZK.
Udostępnij:
Protest związkowców w Miejskim Zakładzie Komunikacyjnym Władze miasta chcą przenieść zajezdnię Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego. Załoga obawia się, że przeprowadzka może zniszczyć finansowo ich firmę ...

Protest związkowców w Miejskim Zakładzie Komunikacyjnym

Władze miasta chcą przenieść zajezdnię Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego. Załoga obawia się, że przeprowadzka może zniszczyć finansowo ich firmę

Zajezdnia autobusowa zostanie przeniesiona do dawnej bazy transportowej Transbudu na ul. Modułową. Będzie sąsiadowała z zajezdnią PKS. W miejscu obecnej bazy MZK, przy ul. Tysiąclecia, ma powstać hipermarket.
Związkowcy podkreślają, że nie mają nic przeciwko przeprowadzce. Chcą jedynie, by ich firma na tym nie straciła.
- Chcemy wiedzieć, co z naszym zakładem, czy będzie funkcjonował, czy nie - mówi Michał Wieczorek z Solidarności.
Zdaniem związkowców remont dawnej bazy Transbudu będzie bardzo kosztowny. Budynki należy dostosować do potrzeb przedsiębiorstwa komunikacyjnego, naprawić cieknące dachy.
- Nasza spółka nie zdoła wytrzymać tych przenosin. To nas może położyć na łopatki. Przecież my nie mamy prawie żadnego zysku - tłumaczy Michał Wieczorek.
Deklaracje urzędu
Ile dokładnie będą kosztowały przenosiny? Na razie nie wiadomo.
- Nie podliczaliśmy jeszcze kosztów remontu - wyjaśnia prezes MZK, Andrzej Jagiera.
Andrzej Chodyra, wiceprezydent Bolesławca, zapewnia, że w budżecie miasta są pieniądze na ten cel.
- Mamy sporą nadwyżkę budżetową. Przeprowadzka będzie prawdopodobnie dopiero w przyszłym roku. Do tego czasu poznamy wysokość wydatków z tym związanych - mówi Andrzej Chodyra.

Dlaczego przeprowadzka?

Urząd miasta od kilku miesięcy zabiega o odzyskanie gruntów położonych przy ul. Łukasiewicza. Przed ponad dwoma laty kupiła je firma ST Projekt z Wrocławia, która zamierzała wybudować na nich centrum handlowo-usługowe. Z planów nic nie wyszło, dlatego gmina chce odzyskać tę atrakcyjną działkę. Samorządowcy w zamian oferują wrocławskiej firmie tereny, na których znajduje się zajezdnia MZK. Przy ul. Łukasiewicza zamiast pawilonu handlowego ma powstać Bolesławiecki Ośrodek Kulturalno-Sportowy.

Zakupy z „dark store” coraz popularniejsze

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie