Głównie honor

Anna Gryń
BOLESŁAWIEC Wystarczy 25 podpisów zebranych wśród rodziny i znajomych, aby dostać się na listę kandydatów na ławników sądowych. W Bolesławcu zgłosiła się ogromna grupa. Aż 390 nazwisk. Ludzie liczą na dodatkowy zarobek.

BOLESŁAWIEC Wystarczy 25 podpisów zebranych wśród rodziny i znajomych, aby dostać się na listę kandydatów na ławników sądowych. W Bolesławcu zgłosiła się ogromna grupa. Aż 390 nazwisk. Ludzie liczą na dodatkowy zarobek. Czy słusznie?
Listy zamknięto z końcem lipca. Teraz weryfikacją i opiniowaniem poszczególnych wniosków zajmie się specjalna komisja powołana prze radę miejską.

- W bolesławieckich i jeleniogórskich sądach zasiądzie 121 ławników z naszego miasta - mówi Maciej Małkowski z urzędu miasta. - Kadencja rozpocznie się 1 stycznia 2004 roku. I potrwa trzy lata.
- Wszystkich czeka cykl szkoleń - mówi Jerzy Zieliński, sekretarz miasta. - Właściwie, ławnik uczy się przez całą kadencję. Jego praca nie ogranicza się więc jedynie do uczestnictwa w posiedzeniach sądu. To odpowiedzialne i czasochłonne zajęcie.
Skąd aż tak długa lista chętnych? Urzędnicy wspominają problemy z naborem na poprzednią kadencję. Wtedy mało kto chciał się udzielać na sądowej ławie. Aby skompletować skład, radni dosłownie prosili swoich znajomych, zachęcali członków rodzin. Teraz pojawiły się pogłoski o wysokich zarobkach, jakie przysługiwać będą ławnikom. Okazuje się, że nie jest to do końca prawdą. Osoby niepracujące, również renciści i emeryci, otrzymają niewiele ponad 40 zł za każde posiedzenie. Stawka pozostaje niezmienna, bez względu na to, czy ławnik orzeka jeden raz, czy dziesięć razy dziennie. Tylko osoby, które w trakcie miesiąca w sądzie siedzą codziennie, mogą zarobić około 800 zł. Dla ławników pracujących zawodowo, przewidziano wynagrodzenie tak, jak za dzień urlopu. Takich ludzi sąd może wzywać tylko 12 razy w ciągu roku. Do tego dochodzi zwrot kosztów podróży do Jeleniej Góry. Można zatem stwierdzić, że bycie ławnikiem to funkcja zaszczytna, budząca społeczne zaufanie, ale jak każda honorowa funkcja - mało dochodowa.

Kto zapłaci za budowę fabryki Izery w Jaworznie?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie