MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Dowód kompetencji

(MD)
Urzędnicy niepotrzebnie kazali płacić za nowy dowód rejestracyjny Miesiąc upłynął, zanim Franciszek Pawicz załatwił banalną sprawę w wydziale komunikacji O kłopotach Franciszka Pawicza pisaliśmy kilka tygodni ...

Urzędnicy niepotrzebnie kazali płacić za nowy dowód rejestracyjny

Miesiąc upłynął, zanim Franciszek Pawicz załatwił banalną sprawę w wydziale komunikacji

O kłopotach Franciszka Pawicza pisaliśmy kilka tygodni temu. Chodziło o wydanie nowego dowodu rejestracyjnego, ponieważ na starym blankiecie zabrakło już miejsca na pieczątki z przeglądu technicznego. – Urzędniczka nie chciała mi wypisać dowodu, kazała najpierw zapłacić za nowe tablice – opowiada Franciszek Pawicz. – Prosiłem o wyjaśnienie, bo moim zdaniem byłoby to wyrzucaniem pieniędzy w błoto. Przecież za kilka miesięcy i tak trzeba będzie wymieniać rejestracje na unijne. Poza tym, ponad 150 złotych piechotą nie chodzi.
Po naszej interwencji, naczelniczka wydziału komunikacji stwierdziła, że nie ma obowiązku kupowania nowych tablic przy wymianie dowodu rejestracyjnego, chyba, że właściciel samochodu zmienił, na przykład, adres lub nazwisko. Kolejny termin wizyty pana Franciszka w wydziale minął wczoraj.

– Wydanie dowodu trwało parę chwil – twierdzi kierowca. – Jednak wcześniej, kazano mi wrócić na parking, odkręcić tablice i pokazać je urzędniczce. I też nikt mi nie umiał wytłumaczyć, po co mam to robić. Biegałem z góry biurowca na dół, tymczasem kolejka petentów wydłużała się, bo zanim ja nie zostałem obsłużony, do biura nie mógł wejść nikt inny. Wcale się nie dziwię, że przed komunikacją stoją tłumy, skoro prozaiczną sprawę przeciąga się w nieskończoność.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Policja radzi jak zaplanować podróż

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na boleslawiec.naszemiasto.pl Nasze Miasto