Choroba zżera od góry

Leszek Grabowy
- W związku z likwidacją miejsc w ZOL, pracę straci 30 pielęgniarek i psycholog - informuje dyrektor Jan Kaczmarkiewicz.
 FOT. MARCIN OLIVA SOTO
- W związku z likwidacją miejsc w ZOL, pracę straci 30 pielęgniarek i psycholog - informuje dyrektor Jan Kaczmarkiewicz. FOT. MARCIN OLIVA SOTO
Udostępnij:
Szpital wojewódzki musi zredukować liczbę łóżek w zakładzie opiekuńczo- leczniczym. Dziewięćdziesięciu pacjentów, którzy nie mogą samodzielnie funkcjonować, wróci do rodzin, lub trzeba dla nich poszukać miejsca gdzie ...

Szpital wojewódzki musi zredukować liczbę łóżek w zakładzie opiekuńczo- leczniczym. Dziewięćdziesięciu pacjentów, którzy nie mogą samodzielnie funkcjonować, wróci do rodzin, lub trzeba dla nich poszukać miejsca gdzie indziej.

- Pracowników NFZ nie obchodzi los tych ludzi. Dla nich najważniejsze są pieniądze - mówi dyrektor szpitala Jan Kaczmarkiewicz. - Nas stawia się przed dylematem: leczyć za darmo, czy ratować szpital przed upadkiem?

Decyzję o jego utworzeniu Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego (ZOL) dla osób z zaburzeniami psychiatrycznymi, dyrekcja szpitala dla nerwowo i psychicznie chorych podjęła, kiedy ówczesne kasy chorych przestały finansować długotrwałe hospitalizowanie pacjentów w takich placówkach.
Do ZOL trafili ludzie, którzy nie kwalifikowali się już do leczenia, ale wymagali całodobowej opieki lekarskiej i pielęgniarskiej. Wśród nich byli tacy pacjenci, którzy po opuszczeniu szpitala mogli stwarzać zagrożenie dla siebie lub dla innych.
O tym, jak bardzo ZOL był potrzebny świadczy fakt, że 205 utworzonych tam miejsc zawsze było zajętych. Na przyjęcie do zakładu trzeba było czekać w kolejce. Nawet rok. Pacjenci do ZOL kierowani byli przez lekarzy zatrudnionych w urzędzie marszałkowskim. We Wrocławiu decydowano, kto będzie hospitalizowany w Bolesławcu.

- Orzecznicy z Wrocławia zaczęli z czasem kierować do nas pacjentów nie tylko psychiatrycznych - mówi dyrektor szpitala Jan Kaczmarkiewicz. - Trafili tu ludzie ze schorzeniami somatycznymi oraz tacy, którymi z różnych względów nie mogły opiekować się rodziny: przeważnie osoby starsze i obłożnie chore.

Pseudonegocjacje z NFZ

ZOL działałby dalej, gdyby nie decyzje NFZ.

- Na początku stycznia pojechałem do Wrocławia negocjować kontrakt - mówi dyrektor. - Ale to były pseudonegocjajce. Dano mi do wyboru: albo podpisać propozycje funduszu, albo nie.

W nowym kontrakcie, NFZ zmniejszył liczbę osobodni (ilość łóżek pomnożona przez ilość dni w roku) dla ZOL o 40 procent. 90 miejsc z 215 przestało być finansowanych. Dyrekcja musiała podjąć decyzję: albo będzie leczyć za darmo, albo zmniejszy liczbę łóżek do 115.

- Nie mamy innego wyjścia - mówi dyrektor. - Musimy zlikwidować 40 procent miejsc w ZOL. Możemy zatrzymać tylko chorych psychicznie. Pozostali pacjenci wrócą do domów, lub rodziny muszą szukać dla nich innych ośrodków.

Absurdalne decyzje

W chwili obecnej prowadzone są rozmowy z rodzinami pacjentów. Te, na wieść o tym, że muszą zabrać do domu kogoś, kto wymaga całodobowej opieki, reagują bardzo gwałtownie.

- Mój brat ma 85 lat i zaawansowaną chorobę Altzheimera - mówi Franciszek Iwanowski. - Polecono nam zabrać go do domu, a bratowa, która ma 80 lat sama wymaga opieki. Czy brat nie ma prawa godnie doczekać ostatnich dni?

- To nie wina służby zdrowia, że w lecznictwie dzieje się coraz gorzej - mówi dyrektor Kaczmarkiewicz. - To wina absurdalnych decyzji podejmowanych na górze. Decyzji, które nie maja nic wspólnego z etyką i moralnością.

Media obecne terenie przygranicznym. Znamy zasady.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie