Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Choroba jak wyrok

Anna Gryń
Jesteśmy schorowani, ale mam nadzieję, że jeszcze trochę pożyjemy - mówi ojciec dziewczyny. - Do tego czasu, córce nie zabraknie dachu nad głową. Ale co się z nią stanie, kiedy nas zabraknie?   FOT. ANNA GRYŃ
Jesteśmy schorowani, ale mam nadzieję, że jeszcze trochę pożyjemy - mówi ojciec dziewczyny. - Do tego czasu, córce nie zabraknie dachu nad głową. Ale co się z nią stanie, kiedy nas zabraknie? FOT. ANNA GRYŃ
BOLESŁAWIEC Dorota ma 16 lat. Siedzi w domu bez środków do życia, szansy na dalszą naukę i pracę. Państwo Jędruszkowie, rodzice dziewczyny, bezskutecznie starają się chociażby o zasiłek pielęgnacyjny dla ...

BOLESŁAWIEC

Dorota ma 16 lat. Siedzi w domu bez środków do życia, szansy na dalszą naukę i pracę. Państwo Jędruszkowie, rodzice dziewczyny, bezskutecznie starają się chociażby o zasiłek pielęgnacyjny dla chorej na epilepsję córki.

Urząd pracy odmówił jakiegokolwiek świadczenia, kierując się postanowieniem lekarza orzecznika, który ułomność Doroty zakwalifikował jako lekkie upośledzenie, jednak nie dające szans na wyleczenie. Dziewczyna powinna się uczyć i rehabilitować. Z urzędowego punktu widzenia, sprawa jest zamknięta. Co ciekawe, o neurologicznej przypadłości dziewczyny, wypowiedział się chirurg. Tylko jego pieczątka widnieje na orzeczeniu.

- Córka miała szansę na naukę zawodu - mówi Stanisław Jędruszków. - Nikt jej jednak nie przyjmie na praktykę bez zaświadczenia od lekarza medycyny pracy. Lekarz, owszem, przestudiował historię choroby i powiedział, że takiej odpowiedzialność na siebie nie weźmie.

Rodzice postanowili odwołać się od decyzji powiatowego orzecznika.

- Nasze papiery w kwietniu wysłano do orzecznika wojewódzkiego - mówi Stanisław Jędruszków. - Termin komisji wyznaczono na 21. listopada.

W ten sposób, niemal przez rok - bo werdyktu jeszcze nie wydano - dziewczyna nie miała żadnych środków do życia.

- Jesteśmy zasypywani odwołaniami od decyzji lekarzy powiatowych - mówi Aldona Hernandez z Wojewódzkiego Zespołu ds. Orzekania o Stopniu Niepełnosprawności we Wrocławiu. - Przyznam, że ta konkretna sprawa bardzo długo czekała na rozpatrzenie. Dziwi mnie, że do zbadania pani Doroty nie wezwano neurologa. Każdy powiatowy zespół powinien zapewnić potrzebnych specjalistów. Czy otrzyma ona wyrównanie zasiłku za tych kilka miesięcy - nie wiem. To zależy od ZUS-u.

- Mam tylko nadzieję, że córka otrzyma zasiłek, bo wszyscy żyjemy z mojej renty, wszystkiego 460 złotych - mówi Stanisław Jędruszków. - Nikt nam jednak nie powiedział kiedy otrzymamy odpowiedź.

od 7 lat
Wideo

Pensja minimalna 2024

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na boleslawiec.naszemiasto.pl Nasze Miasto