Bolesławiecka Ceramika na prostej

Bernard Łętowski
Janina Bany Kozłowska, główny projektant ZC 
Bolesławiec, wróciła do pracy w firmie po czterech 
latach przerwy i ma mnóstwo nowych pomysłów
Janina Bany Kozłowska, główny projektant ZC Bolesławiec, wróciła do pracy w firmie po czterech latach przerwy i ma mnóstwo nowych pomysłów fot. Bernard Łętowski
Półtora roku temu Zakłady Ceramiczne Bolesławiec miały poważne kłopoty. Ale nareszcie firma powraca do formy

Trzeba było zacisnąć pasa, zwolnić sto osób i wprowadzić system oszczędności a także zatrudnić nowych fachowców aby Zakłady Ceramiczne Bolesławiec wyszły na prostą.

Było kiepsko, firma popadała w długi i odnotowywała stratę. Były tez problemy z jakością wyrobów i jakością pracy. Kilka działań ratunkowych, w tym zwolnienia pomogły. Jest lepiej.
- Swoje zobowiązania płacimy na bieżacą, nigdy nie było tak, żeby załoga na czas nie dostała pensji - mówi Karol Stasik, prezes ZC Bolesławiec. - Staramy się też inwestować, żeby rozwijać technikę produkcji. Rozwój to m.in. nowe wzory i technologie wykonania, którym trudno odmówić atrakcyjności.

Karol Stasik ściągnął rok temu do ceramiki Janinę Bany - Kozłowską, która projektował wyroby firmy przez 30 lat a potem przez cztery lata tutaj nie pracowała.
- Dekoracje reliefowe wypukłe na błękitach nawiązujących do tradycji ceramiki bolesławieckiej, bo błękit ciągle jest modny - mówi Janina Bany - Kozłowska. - Malujemy również na kolorowych, półmatowych szkliwach i rozwijamy nowatorskie podejście do dekoracji współczesnych nawiązujących do współczesnej sztuki użytkowej.

Najtrudniejszym posunięciem w trakcie uzdrawiania firmy były zwolnienia. Zatrudnienie zmniejszono o sto osób. Część z nich poszła na emerytury i sama zrezygnowała z pracy ale część zwolniono.
- Te kroki wynikały ze zdrowego rozsądku i poczyniliśmy je z pełną akceptacją związków zawodowych. Postawiliśmy na dobrych ludzi, musieliśmy zrezygnować z tych, którzy obniżali nam jakość - mówi prezes Stasik.
- Zatrudniliśmy również kilku nowych fachowców a obecnie zatrudniamy 20 nowych malarek.

Zaciskanie pasa to m.in. oszczędzanie nawet na telefonach, alei pozbywanie się zbędnych kosztów. Firma sprzedała na przykład nieczynny od 20 lat zakład w Osłej, który tylko generował wydatki.

Nowe wzory i technologie

- Opieramy się w naszych zakładach na nowych technologiach, ale bazujemy również na tradycji - mówi Janina Bany Kozłowska, projektant ZC Bolesławiec. - Tradycja ręcznego podszkliwnego dekorowania jest u nas cały czas na topie, ale wymagania klientów ciągle są wysokie a konkurencja nie mała, staramy się wyprzedzić oczekiwania klientów. Dlatego poszukujemy ciągle nowych sposobów dekorowania naczyń.
Nowe sposoby, które wprowadzamy to m.in. dekoracje reliefowe, nowa kolorystyka i matowe szkliwa.

Podyskutuj na forum
Co oprócz ceramiki jest najbardziej znane z Bolesławca. Czym słynie miasto w Polsce? boleslawiec.naszemiasto.pl

Maseczki w miejscu pracy? To pracodawca decyduje

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.