Bezdomni szachiści

Bernard Łętowski
Elwira Kupisz może ćwiczyć ze swoim trenerem w parku pod parasolem. FOT. Bernard Łętowski
Elwira Kupisz może ćwiczyć ze swoim trenerem w parku pod parasolem. FOT. Bernard Łętowski
Udostępnij:
Czy czekają ich treningi na ławeczce w rynku? Choć zawodnicy BKS Bobrzanie odnoszą sukcesy na zawodach w Polsce i za granicą, to w rodzinnym mieście nie mają gdzie ćwiczyć Zbigniew Kaźmierski jest szefem sekcji ...

Czy czekają ich treningi na ławeczce w rynku?
Choć zawodnicy BKS Bobrzanie odnoszą sukcesy na zawodach w Polsce i za granicą, to w rodzinnym mieście nie mają gdzie ćwiczyć

Zbigniew Kaźmierski jest szefem sekcji szachów klubu BKS od 1952 roku. Choć szkoli bolesławieckich szachistów od ponad pół wieku, takich czasów nie pamięta. Treningów nie ma, bo nie ma ich gdzie prowadzić. – To nie do pomyślenia, żeby 40-tysięczne miasto tak nie dbało o ten sport – mówi Kaźmierski.
Szachiści mieli w swoich dziejach różne siedziby. Od roku 1971 trenowali niezmiennie w Bolesławieckim Ośrodku Kultury. W 2007 musieli się jednak stamtąd wynieść i przeszli do prowadzonego przez klub Top Bolesławiec Centrum Gier i Zabaw Top na ulicę Spokojną.
– Urządziliśmy tam elegancki klub z prawdziwego zdarzenia, jednak w styczniu zamknięto ten budynek – opowiada szachista. – Top Bolesławiec z niego zrezygnował, wyłączono ogrzewanie i wyprowadzono nas stamtąd. Od tej pory nie mamy gdzie grać i właściwie nie trenujemy.
Traci na tym 60 zawodników klubu, który ma na swoim koncie już niejeden tytuł i wiele zorganizowanych zawodów. Jest także pomysłodawcą i organizatorem szeregu imprez szachowych przyciągających kibiców na Dniach Miasta czy Bolesławieckim Święcie Ceramiki – żywe szachy czy symultany oglądało wielu widzów.
– Po prostu nie trenujemy teraz – mówi szesnastoletnia Elwira Kupisz, która od czterech lat jest w klubie. – Sytuacja jest chora.
– Nie mamy żadnych widoków na lokal i nikt nam nie chce pomóc – dodaje trener Kaźmierski.
W urzędzie miasta twierdzą, że nie wiedzieli o problemach zawodników. Obiecują, że pomyślą o pomocy dla szachistów, ale najważniejsze dla magistratu są formalności.
– Na razie klub nie złożył żadnego pisma w tej sprawie do urzędu miasta – mówi rzecznik UM Agnieszka Gergont. – Poszukamy mu jakiejś siedziby lub miejsca do treningów, jeśli okaże się, że jest taka potrzeba. •

Q&A z Robertem Kubicą

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie