1000 godzin ekstra

Bernard Łętowski
Dziewięciolatki Małgosia Bilińska (od lewej) i Paulina Mielecka wybrały zajęcia plastyczne u Magdaleny Koniecznej.
Dziewięciolatki Małgosia Bilińska (od lewej) i Paulina Mielecka wybrały zajęcia plastyczne u Magdaleny Koniecznej.
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Szkoła w Żeliszowie wystartowała w konkursie i zdobyła pieniądze z Europejskiego Funduszu Społecznego i ministerstwa edukacji. Przez cały rok zajęcia plastyczne, wokalne, taneczne, komputerowe, językowe i wiele, wiele ...

Szkoła w Żeliszowie wystartowała w konkursie i zdobyła pieniądze z Europejskiego Funduszu Społecznego i ministerstwa edukacji.
Przez cały rok zajęcia plastyczne, wokalne, taneczne, komputerowe, językowe i wiele, wiele innych
– to czeka uczniów placówki, której udało się zdobyć ponad 90 tys. zł z programu SMOK

Stu dwunastu uczniów podstawówki rozwinie swoje zainteresowania i łatwiej zniesie zamianę szkoły wiejskiej na miejskie gimnazjum. Pomoże im w tym tysiąc godzin zajęć dodatkowych. Będą się odbywać przez cały rok, bo szkoła wystartowała w konkursie i zdobyła pieniądze z Europejskiego Funduszu Społecznego i ministerstwa edukacji.

Nauczą się tańczyć
– To konkurs dla szkół wiejskich, wzięło w nim udział 250 placówek z Dolnego Śląska. Dofinansowanie otrzyma 60 – mówi dyrektor żeliszowskiej szkoły, Arkadiusz Kruszelnicki. – Nasze dzieci będą miały dodatkowe zajęcia praktycznie ze wszystkich dziedzin, od językowych i informatycznych, po taneczne i muzyczne. Chcemy rozwinąć ich zainteresowania.
Projekt zajęć dla dzieci przygotowany przez dyrektora i grono pedagogiczne nazwano „Historia i współczesność naszej okolicy, nasze plany na przyszłość”. Dzięki niemu uczące się w Żeliszowie dzieci z pięciu wiosek będą miały nie tylko dodatkowe zajęcia pozalekcyjne ze swoimi nauczycielami, ale i z instruktorami spoza szkoły.

Będą robić zdjęcia i filmy
Pierwsze zajęcia już się zaczęły. Garną się do nich praktycznie wszyscy uczniowie. Choć największy entuzjazm wśród dzieci wywołały warsztaty taneczne i plastyczne.
– Chcę malować i wierzę, że na tych zajęciach się tego nauczę – mówi dziewięcioletnia Paulina Mielecka. – Fajnie, że możemy po lekcjach robić coś ciekawego.
– Żeby poszerzyć zainteresowanie dzieci, postanowiłem wzmocnić program fachowcami z zewnątrz – mówi dyrektor Kruszelnicki.
Dzięki temu dzieci będą miały m.in. zajęcia z tańca nowoczesnego z Katarzyną Tomczyk z Bolesławieckiego Ośrodka Kultury, czy zajęcia plastyczne z Magdaleną Konieczną z Młodzieżowego Domu Kultury.
– Kto wie, być może po zakończeniu programu zechcą dalej uczestniczyć w zajęciach tych ośrodków, jest na to duża szansa – mówi Kruszelnicki.
Nie tylko na pensje
Pieniądze z EFS zostaną tylko w części wydane na pensje dla nauczycieli. Znaczną część pochłonie organizacja dojazdów dzieci, sfinansowanie wycieczek. Szkoła kupi też nowy komputer, rzutnik multimedialny, aparat cyfrowy i kamerę, a także inne pomoce dydaktyczne.
Katarzyna Matoryn, zajmująca się w szkole kształceniem zintegrowanym, twierdzi, że bez unijnych pieniędzy organizacja takiej ilości zajęć pozalekcyjnych byłaby nierealna. •**

Firmy mają problem. Dlaczego? Zobacz wyniki badania

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie