Zarządzamy 3000 budynków

Rozmowa z Ryszardem Bzodkiem, prezesem Miejskiego Zarządu Budynków. - Jak doszło do przekształcenia Państwa firmy z państwowej w Spółkę i od kiedy państwo działają w tej formie? MZB sp. z o.

Rozmowa z Ryszardem Bzodkiem, prezesem Miejskiego Zarządu Budynków.

- Jak doszło do przekształcenia Państwa firmy z państwowej w Spółkę i od kiedy państwo działają w tej formie?

MZB sp. z o. o to największy zarządca w regionie dawnego województwa wałbrzyskiego i co nie jest bez znaczenia - jeden z większych pracodawców w Wałbrzychu, dający zatrudnienie ponad 400 pracownikom.
Przedmiotem działalności Spółki jest w głównej mierze zarządzanie i administrowanie nieruchomościami, a ponadto bieżące i techniczne ich utrzymanie oraz inne zagadnienia bezpośrednio związane z właściwym zarządzaniem nieruchomościami. Szerokie spektrum działania Spółki nie zamyka się tylko na zarządzaniu, gdyż dysponuje ona również własnym Zakładem Remontowym oraz Zakładem Sprzętu i Transportu, który w zakresie posiadanych środków może świadczyć usługi na rzecz mieszkańców.
Spółką jesteśmy od 1 września ubiegłego roku, a potrzeba przekształcenia zakładu użytkowego w Spółkę pojawiła się wraz z ustawami, które ukazały się w 1995r. Z ustawy o własności lokali wynikało, że będą tworzone wspólnoty. Realizacja ustawy wiązała się także z wykupieniem lokali, wspólnoty oraz całym przekształceniem. W roku 1999 firma zaczęła realizować proces przekształcenia, wtedy też objąłem stanowisko dyrektora zakładu budżetowego. Sami w przeciwieństwie do innych zakładów wypracowaliśmy pewien harmonogram przekształcenia w spółkę.

- Jaki mają Państwo udział w sprzedaży mieszkań?

Obecnie zarządzamy około 3000 budynków, z czego około 1700 stanowią budynki, w których działają wspólnoty mieszkaniowe. Z reguły są to małe wspólnoty, czyli do 7 lokatorów. Są to wspólnoty 100 %, w których gmina nie posiada udziałów. Natomiast przy sprzedaży mieszkań "teoretycznie" nie mamy nic do powiedzenia. Jednak w praktyce cały czas staramy się ingerować w poprawność prowadzenia całego tego procesu. Po sprzedaniu lokalu człowiek, przestaje być lokatorem, a staje się współwłaścicielem. Stanowi wówczas bardzo ważną jednostką w obrębie wspólnoty, gdyż podejmuje pewne decyzje, a problemem sprzedaży zajmuje się gmina. Jednocześnie, staramy się wcześniej, by budynek przed sprzedażą pierwszego lokalu obojętnie czy mieszkaniowego, czy użytkowego był już pomierzony. Tworzy się wówczas tak zwana szachownica. W nią wpisuje się wartości w układzie metrów kwadratowych, które potem przelicza się na udziały poszczególnych właścicieli.

- Czy po wykupie mieszkania zmienia się forma płatności?

Jeśli chodzi o płatności to właściciel nie płaci czynszu, gdyż koszty mieszkania są na jego "prywatnym portfelu". On jest właścicielem i z tego tytułu płaci podatek od nieruchomości. Jeżeli zaś grunt nie został sprzedany, tylko przeznaczony do wiecznego użytkowania, wtedy właściciel robi opłaty z tego tytułu. W przypadku, kiedy płaci nam i to my jesteśmy zarządcą to opłaty te dotyczą części wspólnej. Koszty eksploatacji związane z samym obiektem a także fundusz remontowy jest uchwałą współwłaścicieli. Do tej pory to Fiskus ustalał pewne warunki. Obecnie jest tak, że współwłaściciel zobowiązany jest płacić składki na fundusz, ale nie musi go spożytkować w danym roku.
Z ustaw wynika, co należy do obowiązków właściciela mieszkania, a co do właściciela obiektów komunalnych we wspólnotach, co można zlecić zarządcy budynków, a co musi bezpośrednio zrobić lokator, właściciel mieszkania. Jeśli chodzi o płatności za gaz – to bez względu na to czy jest się lokatorem czy właścicielem mieszkania to trzeba podpisać umowę z gazownią o dostawę.

- A co w takim razie z opłatami za wodę?

Dzisiaj to my odpowiedzialni jesteśmy za rozliczanie wody, wywóz odpadów komunalnych i nieczystości. W przyszłości jednak rozliczenie za wodę będzie indywidualne. Zanim podpiszemy umowę z zakładem wodociągowym o dostawę wody musimy spełnić kilka warunków. Budynek musi być wypomiarowany, wyposażony w wodomierze i posiadać dostęp do wodomierza głównego. Wtedy wspólnota może przejść na inny układ rozliczeń. Umowę poszczególni lokatorzy lub właściciele podpisują bezpośrednio z wodociągami.

- Czy osoba kupująca mieszkanie, może dokonać jakiś zmian lub remontów?

Na nas ciąży obowiązek wykonania instalacji elektrycznych, podłóg, ogrzewania. To musimy zapewnić potencjalnym nabywcom. W przypadku ogrzewania często stosujemy piece kaflowe. Właściciele mieszkania często pragną zmienić taki rodzaj ogrzewania na centralne. Nie zabraniamy. Muszą to jednak wykonać na własny rachunek. Przed wykupem mieszkania, w obecności rzeczoznawcy są zobowiązani zgłosić nam ewentualne zmiany jakich dokonali. Te informacje muszą zostać udokumentowane.

- Jak w obecnej sytuacji na rynku radzą sobie Państwo z konkurencją, np. z Wałbrzyskim Towarzystwem Budownictwa Społecznego?

Jeżeli chodzi o spółdzielnie, to rządzą się one odrębnymi prawami, dlatego nie są dla nas konkurencją. Natomiast WTBS jest i nie jest konkurencją. Wszystko zależy od tego, jakie ta spółka ma plany na przyszłość. Oczywiście każdą konkurencję trzeba szanować. Mieszkania WTBS są droższe od naszych – nowe czy po kapitalnym remoncie. My proponujemy naszym klientom 3% wartości odtworzeniowej czynszu, natomiast WTBS – 4% i to jest podstawowa różnica.
WTBS ma budynki rozrzucone po całym mieście. My jesteśmy inaczej zorganizowani. Mamy 8 administracyjnych domów mieszkalnych, gdzie mieszczą się punkty kasowe i na miejscu znajdują się także, pracownicy eksploatacji, działów technicznych, konserwatorzy.
Ważnym ogniwem w strukturze Spółki jest całodobowe Pogotowie Techniczne - jedynie w mieście - świadczące swe usługi na rzecz wszystkich mieszkańców Wałbrzycha, wspólnot mieszkaniowych i innych podmiotów, których zakres działania obejmuje zarządzanie nieruchomościami.
Dysponujemy wykwalifikowaną kadrą specjalistów z dziedziny budownictwa, księgowości, prawa, windykacji i eksploatacji. Jestesmy pewnym i sprawdzonym partnerem na rynku zarządców nieruchomościami.
Natomiat nowo powstałe firmy zarządzające nieruchomościami są jak “zarządca, który ma teczkę, buty i chodzi”. Niby składa tańsze oferty jednak nie określa do końca, na co przeznaczane będą owe pieniądze.

- Jakie mają Państwo plany na przyszłość?

Jako zarząd działamy na rzecz wspólnot mieszkaniowych czy też gminnych. Staramy się doskonalić świadczone usługi. W związku z tym, że przejęliśmy załogę po zakładzie budżetowym, nie musieliśmy tworzyć całej spółki od nowa. Dzięki temu możemy wykorzystać zdobyte doswiadczenia i eliminować ewentualne błedy.W związku z rozwojem zatrudniamy nowych pracowników – głównie z wykształceniem wyższym. Szkolimy także swoją kadrę pracowniczą. Prowadzimy szkolenia w zakresie ustaw, które dotyczą naszych podstawowych działań. Przygotowujemy je cyklicznie. Poza tym pomagamy młodym ludziom, którzy jako nasi pracownicy, pragną podnieść swoje kwalifikacje. Chcielibyśmy także poszerzyć nasze działania o nowe techniki sprzedaży. Na razie jednak jesteśmy na etapie zapoznawania się z nimi.

- Jako wałbrzyszanin jaką Pan widzi przyszłość dla miasta i jego mieszkańców?

Jako firma zarządzająca nieruchomościami popieramy projekt Prezydenta Miasta Wałbrzycha dotyczący rozwoju wykształcenia i stworzenia warunków na bazie nieruchomości, które będą do naszej dyspozycji. Chodzi nam głównie o przedstawienie uczelniom wyższym propozycji utworzenia w Wałbrzychu ich filii. Wówczas kształcenie naszej młodzieży nie kończyłoby się tylko na licencjacie, ale na miejscu mogliby zdobywać tytuł magistra. Są to jednak plany na kilka lat. Wykształcenie – to moim zdaniem jeden z etapów rozwoju. Kolejnym jest rozwój strefy ekonomicznej. Jak mi wiadomo są plany stworzenia około 10.000 miejsc pracy. Jednym z takich przykładów jest koncern Toyoty, który ma w Wałbrzychu swoją siedzibę. Japończycy nie należą do ludzi pochopnych w swych decyzjach. Skoro oni widzieli perspektywy rozwoju na naszym terenie, to my również powinniśmy dostrzec i wykorzystać możliwości jakie mamy. Pomijając strefę ekonomiczną weźmy też pod uwagę infrastrukturę. To są właśnie te działania, które są zapisane w planie miejskim pod postacią kolektoru – tworząc nowe inwestycje, zapewnimy tym samym nowe miejsca pracy.

- Dziękuję za rozmowę.

Joanna Wcześniak

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3