2009-10-06 11:51:45 , Aktualizacja 2009-10-06 11:53:19
Beata Sawicka twierdzi, że agenci CBA podstępnie wciągnęli ją w korupcyjną pułapkę (© Fot. Marcin Obara)
Znamy te szlochy pani Sawickiej z TV.
Niestety ludzie pchają się do polityki dla pieniędzy.
te zaś zdobywają w sposób nielegalny.Afera goni aferę ale na światło dzienne wychodzi tylko 1% machlojek dlatego politycy tak są chętni do korupcji. bo szacują ryzyko i wychodzi im że się opłaca brać łapówki.Czy dlatego że Sawickiej powinęła się noga mamy jej współczuć ?
No chyba tylko dlatego, że inni nie mieli takiego pecha.
No ale proszę bez teatralnych gestów bo pamiętamy co pani Sawicka mówiła jak brała łapówkę.
Proszę nie mieszać do tego miłości.proszę wydać sprawiedliwy wyrok to może łapówkarze troszkę się będą bać jak będą brać łapówki bo na duży spadek łapówkarstwa raczej bym nie liczył.
To ryzyko jest wliczone w działanie. Wygrana partii liberalnej był ana rękę żyjącym z korupcji.
prawdziwe afery poznamy po zakończeniu rządów PO.
Opowieści pani Sawickiej się sprawdzają , właśnie jeden szpital we Wrocławiu ma być prywatyzowany w celu przetarcia ścieżki.
© 2000-2010 Polskapresse Sp. z o.o. ®
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.
Serwisy branżowe:
Serwisy partnerskie: