Czwartek, 18 Marca 2010 Imieniny: Anzelm, Cyryl, Edward Wyślij kartkę Zaloguj się | RSS


NaszeMiasto.pl >> Bolesławiec >> Sport >> Piłka ręczna >> Piłka ręczna: Wygrana Zagłębia, Śląsk odpuszcza po przerwie

Piłka ręczna: Wygrana Zagłębia, Śląsk odpuszcza po przerwie

Polska Gazeta Wrocławska Paweł Pluta

2010-02-07 21:50:08 , Aktualizacja 2010-02-07 21:55:56

Zagłębie odrobiło straty poi przerwie i wygrało. Śląsk dzielnie walczył tylko pierwsze 30 min.

Piotr Obrusiewicz był najskuteczniejszym graczem Zagłębia (© fot. Piotr Krzyżanowski)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij »
Po meczu w Puławach wicemarszałek Sejmu Jerzy Szmajdziński podszedł do trenera AS-BAU Śląska Tadeusz Jednoroga i przyznał, że choć wrocławianie walczyli, to w tak okrojonym składzie trudno było wygrać. I rzeczywiście, poza bramkarzami AS-BAU Śląsk grał 9 zawodnikami. Z tym, że tuż po kontuzji i daleki od formy był Grzegorz Garbacz, a i Adrian Marciniak trenuje dopiero od niedawna.

W 9 min Azoty wygrywały 8:1 i trener Jednoróg poprosił o czas. Wrocławianie zaczęli gonić wynik i gdyby nie Piotr Wyszo-mirski oraz Maciej Stęczniewski w bramce Azotów, to jeszcze przed przerwą Śląsk mógłby prowadzić. Początek drugiej połowy goście znów przespali i w 35 min (20:15 dla puławian) znów potrzebny był czas. W 45 min było już tylko 23:22 dla Azotów, jednak gonienie wyniku kosztowało wrocławian dużo sił. W 51 min gospodarze prowadzili 25:22 i w końcówce zaczęli punktować gości kontrami w wykonaniu Wojciech Zydro-nia, który zdobył 13 bramek. - Przegraliśmy zbyt wysoko. Chłopcy zostawili na parkiecie serce i sporo zdrowia - mówił Tadeusz Jednoróg.

Azoty Puławy - AS-BAU Śląsk 33:23 (15:14)

AS-BAU Śląsk: Banisz, Stachera, Schodowski - Tórz 5, Kłos, Marciniak, K. Sadowski 2, Gujski 5, Haczkiewicz 2, Swat 4, Garbacz, Piętak 5.

O zwycięstwie Zagłębia w Zabrzu zadecydowało ostatnie 10 min spotkania. Wcześniej lubinianie grali bardzo ospale i bez wyrazu. - Gralismy naprawdę skandalicznie - ostro podumował postawę swojego zespołu Piotr Obrusiewicz, który był najskuteczniejszym zawodnikiem Zagłębia. W 40 min Powen wygrywał już nawet 20:16. Jednak finisz Zagłębia był skuteczny. W 52 min udało doprowadzić się do remisu 24:24, a dobra postawa w obronie oraz skuteczne ataki dały ekipe Jerzego Szafrańca dwa punkty.

Powen Zabrze - Zagłębie Lubin 25:31 (17:14)

Zagłębie: Malcher, Świrkula - Orzłowski 2, Stankiewicz 1, Tomczak 5, Fabiszewski 3, Kozłowski 3, Paweł Adamczak 2, Obrusiewicz 8, Nowak 3, Kieliba 3, Jakowlew 1.
strona: 1 z 1

regulamin

ZOBACZ KONIECZNIE

przewiń w lewo przewiń w prawo